.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 9 listopada 2017

1617. Recenzja: Palladio Natural Rice Oil Absorbing Rice Powder ryżowy matujący puder

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o pudrze ryżowym.

Będzie to Natural Rice Oil Absorbing Rice Powder ryżowy matujący puder,

Słowo od procenta: "This original ancient Chinese loose powder is perfect for absorbing excess oils, highlighting your features, and setting your makeup."

Bohater w opakowaniu:






Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach wygranego rozdania. Normalnie można go znaleźć w Internetach za ok. 14 zł

 Zapach bez zapachu.
 Konsystencjapyłek na facjatę.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe w charakterze puzderka w tonacji beżowo-szarej z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 17 g.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie starczy na 6 miesięcy zabawy z produktem.
Działanie:  zacne. Zacznę od tego, że jako przedstawicielka cery tłustej, pudru zużywam jak wody. Nie wystarczy mi bowiem sam podkład, który po chwili zaczyna mi się świecić jak żarówka... Abym mogła wyjść do ludzi muszę twarz przypudrować. Testowałam w swym żywocie mnóstwo już wyrobów pudrowych. Miałam i mineralne i naturalne i transparentne i nie. Z pudrem ryżowym natomiast nie spotkałam się nigdy wcześniej. Nie ukrywam więc, że od samego początku, jak tylko wpadł w me łapy byłam nim zaciekawiona. Jak się zatem sprawdził? Myślę, że całkiem dobrze. Produkt matowił mi skórę na kilka godzin, nie rolując ani nie osypując się w trakcie noszenia. Dodam, że nakładałam go pędzlem, bo gąbka dołączona do produktu mi kompletnie nie pasowała. Specjał nie podrażnił mi skóry ani nie zapchał. Dzięki niemu wyglądałam przez cały dzień świeżo i rześko. Jedyne do czego bym mogła się przyczepić to zbyt ciemny odcień pudru. Nie mniej jednak stosowałam go latem, kiedy cera nieco była ciemniejsza niż zwykle, więc nie wyglądało to jakoś rażąco. Jeśli zatem szukacie dobrego i taniego produktu do matowienia na co dzień to polecam Wam w Internetach zapolować na puder Palladio.

Ocena: 5/5
Miałyście?

Kathy z Leonem

40 komentarzy:

  1. Lubię pudry ryżowe. Bardzo fajnie się sprawdzają na mojej mieszanej cerze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rice powder uses to fit fine with my combination skin

    OdpowiedzUsuń
  3. jejku, też go mam już od strasznie dawna

    OdpowiedzUsuń
  4. To chyba coś dla mnie, bo i ja się świecę, jak nie powiem co komu na jaką porę roku:D:D

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie byłoby go spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam wlasnie ze te pudry fajnie matuja. Mi to akurat nie potrzebne bo mam cere normalna w str. suchej;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już od jakiegoś czasu bardzo rzadko używam pudru, ale fajnie że ten się Tobie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię pudry ryżowe, miałam już z kilku różnych firm. O tym nawet nigdy nie słyszałam a widzę, że tani jak barszcz ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Puder ryżowy jest świetny, u mnie sie sprawdza dobrze. Tylko mam z firmy Ecocera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kompletnie go nie znam Może Kiedyś wypróbuję ale na ten moment Mam podobny produkt które chyba jeszcze mi na bardzo długo wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdybym używała podkładu to być może wypróbowałabym tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę go po raz pierwszy :-) Fajnie, że się u Ciebie sprawdził :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. o proszę jaki fajny produkt, już opakowanie zachęca do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie się to opakowanko prezentuje.
    Coś czuję, że będę musiała spróbować :D
    Nie miałam nigdy jak dotychczas.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I have never heard of this product but looks good!
    Have a good day

    OdpowiedzUsuń
  16. Very interesting product, I think it could be perfect for my skin. Have a good day

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedyś mi się obiła o uszy ta firma.

    OdpowiedzUsuń
  18. Puder wydaje się bardzo przyjemny :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam pudru ryżowego, ale mam w planach kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię pudrów w sypkiej formie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Very interesting post! Thanks for sharing!
    💛💛💛

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz go widzę prawdę pisząc :p

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdjęcie tej pani nie zachęca, hihihihi ;p

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy ja go czasem nie znam?!

    OdpowiedzUsuń
  25. Tego nie znam, mam ryżowy z ecocery i jest ok, ale szukam czegoś lepszego, ten mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja zużywam jedno opakowanie na 5 lat :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Interesting powder! Thanks for sharing yr experience! Smuack!

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam produktu ale wydaje mi się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie używałam takiego pudru, ale po Twojej recenzji chętnie wypróbuję jeden z nich jak wpadnie mi w ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czasami używam pudru, jest to dobry kosmetyk, który warto mieć:)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.