.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 31 lipca 2017

1518. Kredki do oczu Really Me od Miss Sporty

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o kredkach do oczu z Miss Sporty z serii Really Me.

Oto jak się prezentują.

Najpierw nr 04 Really Funky:




Końcówki:




Na dłoni:



Na oku:


Potem numer 02 Really Dreamy:




Końcówki:




Na dłoni:



Na oku:



I numer 01 Really Cute:




Końcówki:




Na dłoni:



Na oku:



Co sądzę więc o powyższych kredeczkach?

Ano, są całkiem niezłe.
Kredki się bowiem dobrze rozprowadzają po powiece i na linii wodnej, nie kłując przy tym delikatnych okolic oczu.

Pigment, jaki dają, jest ładny, ale niezbyt dobrze widoczny na oku (mam na myśli te kolorki jasne).
Kolory ciemne z kolei są o wiele lepiej nasycone pigmentem i z powodzeniem można je używać zarówno do konturowania oka, jak i do makijażu brwi.

Co do trwałości, cóż, nie jest ona jakoś powalająca - ok. 3 godziny.

Dodam, że produkty mnie nie podrażniły, ani nie uczuliły.
Nie mniej jednak powyższe kredki są ewidentnie przeznaczone bardziej dla nastolatek (patrz: słodkie, infantylne opakowania) niźli dla kobiet w okolicach 30-tki.

Tak więc miło było je wypróbować, ale z pewnością nie wrócę do nich ponownie.

A Wy miałyście styczność z tymi mazidłami?

Kathy Leonia

49 komentarzy:

  1. Bardzo delikatne te kolorki, w sam raz dla młodych dziewczyn :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nastolatki na pewno znajdą coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Troszkę krótko się trzymają na powiece, a tak poza tym to mają fajne delikatne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubiłam kredki Miss Sporty:) nr 4 i nr1 podoba mi sie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem fajna sprawa.
    Ja jednak kredek do oczu nie używam w ogóle.
    Jeśli już - to do brwi ;)
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie rysuję sobie kresek, trwałość słaba

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam ;) ale 04 jest ładna :) szkoda, że takie nietrwałe

    OdpowiedzUsuń
  8. Obecnie szukam bardziej intensywnych opcji :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam ich, ale kredki używam bardzo rzadko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie tam podoba się ich uroczy wygląd mimo iż nastolatką nie jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ostatnio w ogóle nie używam kredek :) A z Miss Sporty daaaaaawno nic nie miałam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że trwałość słaba

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakieś takie słabe.
    Mam czarną i brązową kredkę z MS.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak wlasnie myslalam, ze moga miec niska pigmentacje. Ale te jasne kolorki na linie wodna moga sie calkiem niezle sprawdzic D

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze mówiąc ich kolorówka jakoś nigdy mnie nie przyciągała do siebie :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam styczności, ale najbardziej podoba mi się niebieska !
    Ile kosztują ?

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię kredki do oczu z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne takie lekkie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chwalisz je sobie, ale mnie zdjęcia nie przekonały do ich zakupu. Lubię mocniej napigmentowane i precyzyjniejsze kredki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ładne kredeczki ;) ale ich nie znam ;-(

    OdpowiedzUsuń
  21. Pigmentacja zdecydowanie nienajlepsza...

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy kredek od Miss Sporty nie miałam i jakoś mnie nie zachęcają ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ta ostatnia kredka mi się podoba, niebieska nie bardzo mój gust :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba nie dla mnie, tym bardziej ze krótka trwałość

    OdpowiedzUsuń
  25. As usual great post) Thanks for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie widziałam jeszcze tych kredek. Generalnie jeśli chodzi o kredki to mam swoje sprawdzone źródła i ich się trzymam .:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Moim zdaniem troszkę słabe te kredki...spróbuj może z jakąś bazą na powiekach albo jakoś je rozgrzać bo pigmentacja jest kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja ogólnie nie przepadam za tą marką, dla mnie takie po najniższej cenie i żeby tylko było.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie używam kredek ,ani też eyelinerów; kreskę na oku robię czarnym cieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne, bo delikatne kolory, jednak żądło używam kredek 😢

    OdpowiedzUsuń
  31. polka dotted pencils are cute..

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie kupuję kredek do oczu, jedynie po eyeliner czasem sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Moja mama bardzo lubi te kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Looks nice. I like blue pencil!
    Have a nice day, dear!

    OdpowiedzUsuń
  35. They look like good products.
    Have a good evening

    OdpowiedzUsuń
  36. Dla początkujących z makijażem nastolatek ok, ale ja raczej po nie nie sięgnę...

    OdpowiedzUsuń
  37. Ładnie wyglądają. A opakowania przecież nie musisz nikomu pokazywać. ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.