.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 19 lutego 2016

993. Na piątek!

Witajcie!

Dziś, aby pyszności stało się zadość, przybywam do Was z kolejną propozycją piątkowego umilacza czasowego.

Będzie to jednak - dla zachowania równowagi w przyrodzie po zeszłotygodniowej rozpuście: Klik! - coś zdrowego.

Raczyć się bowiem będę tymi specjałami:












Orzechy włoskie, bo o  nich mowa, to połączenie przegryzki ze zdrowotności.
Owoce zawierają znaczne ilości witamin, w tym szczególnie dużo witaminy E i z grupy BB3B5 i B6. Orzechy zawierają ponad 50% lipidów, około 11% protein i 5% węglowodanów, a wartość energetyczna wynosi średnio ponad 520 kcal na 100 gramów. 
W orzechach tych występują znaczne ilości soli mineralnych – potasufosforu i magnezu.
Naukowcy z University of Illinois odkryli, że w liściach orzecha występują znaczne ilości progesteronu (żeńskiego hormonu steroidowego odpowiedzialnego za utrzymanie ciąży), jednak jego rola u roślin nie jest jeszcze poznana.
Ze względu na zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych owoce orzecha włoskiego zalecane są także w diecie przeciwmiażdżycowej.
 Dieta bogata w orzechy włoskie może również zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka piersi.

Warto dodać, że nie tylko owoce, ale i liście i zielone łupiny orzechowca mają właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne, a także przeciwbiegunkowe i przeciwkrwotoczne. 

Ze względu na dużą ilość garbników polecane są jako środek ściągający w zaburzeniach żołądkowo-jelitowych. 
Odwar stosuje się w stanach zapalnych gardła i jamy ustnej, oraz do przemywania i okładów przy trądziku, liszajach, oparzeniach. 

Zielone orzechy niszczą pasożyty układu pokarmowego.

 Napar z kory jest środkiem łagodnie przeczyszczającym. 

A Wy jecie orzechy włoskie?

Kathy Leonia

65 komentarzy:

  1. Lubimy sobie z mężem podłubać orzeszki, ale te skorupki potem mnie do szału doprowadzają. Na początku jest losowanie kto potem idzie po odkurzacz:p

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię orzechy włoskie, ale muszę je dawkować z umiarem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię orzechy, ale nie znoszę ich obierać;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię orzechy, ale najlepiej żeby ktoś mi je rozłupał :) od razu całą miseczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Orzechy to stała moja przekąska oczywiście z umiarem.

    OdpowiedzUsuń
  6. wlasnie reszte z miseczk iwsadzilam chomikom do miseczek :D bo wiadomo jak ma sie gryzonie to one z daleka juz nosem kreca a mnie ne dasz? ale ostatnio duzo jem migdalow :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bylam pzekonana ze to ziemniaki :) lubię :) njbardziej świeże jeszcze w zielonej lupinie :)
    I kocham Jacki

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam orzechy:) Tylko łupić mi się ich ni chce, więc czekam aż ktoś to zrobi za mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widząc miniaturkę zdjęcia już myślałam, że zaskoczysz nas ziemniakami :D Uwielbiam orzechy! Do jogurtu często dodaje albo do owsianki;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam patrząc na miniaturke: o będzie obiad, ziemniaki gotuje haha!
    Mam jakieś wysypki po orzechach więc spożywam je większości w pokarmach gdzie są na końcu składu :P no ewentualnie ciasto z miodem i orzechami nie odmowie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie orzechy, ale rzadko jem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam orzechy. Chyba wszystkie możliwe rodzaje i staram się po nie sięgać dość często :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam orzechy, mam to szczęście ze mieszkam na wsi i obok domu rośnie orzech. Ale sezon na ten przysmak zacznie się dopiero we wrześniu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Omniom mniom jestem orzechoholiczką <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja prawie codziennie jem małą garstkę orzechw, mam zamiar zrobić sobie też peeling z ich łupin:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jadam, jak najbardziej. Ostatnio staram się codziennie zjeść coś z orzechów lub pestek/nasion. Wczoraj był słonecznik, dziś będą orzechy. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Orzechy Włoskie !!!! Niestety jestem leniwa i kupuję już łuskane :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam je ze swojego ogródka. Więc jem sporo i jest nawet nalewka z jeszcze zielonych i niedojrzałych orzechów. * U nas pada deszcz:(

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam takie zapasy, tylko worek pomarańczowy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jadam i to najlepiej takie jak ty, łupane, nie z torebek.

    OdpowiedzUsuń
  21. W miniaturce myślałam że to ziemniaki i pokażesz dziś frytki :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam :) Zawsze podkradam mamie jak podprażone dodaje do ciasta :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak orzechy kocham tak włoskich wielką miłością nie darzę-pewnie przez skorupy ;) Wolę nerkowce i pistacje ;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam orzechy włoskie <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak patrzałam na miniaturkę zdjęcia to myślałam, że to worek kartofli :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak ja tęsknię za orzechami...:(

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny blog i bardzo podoba mi się post :) obserwuje
    queenlaughx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Jem orzechy i to ja najczęściej je łupię do ciasta, jedzenia czy gdziekolwiek indziej :/ zawsze ja, i to nie z wyboru :)
    Susette
    0zuzol0.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Jakbyś mi te orzeszki obtłukła to ja bym chętnie zjadła ;) bo tylko tłuczenia nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tez lubię orzechy włoskie, dostałam z domu od rodziców :) samo zdrowie, często podjadam w pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ile orzechów włoskich! Uwielbiam je :) Swoją drogą, to tak właściwie lubię chyba większość orzechów. Mogłabym zajadać się nimi całymi dniami :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Na miniaturce myślałam, że Ty pomysł na piątek proponujesz ziemniaki hahahahaha

    OdpowiedzUsuń
  33. Jem ich dość sporo, bo na ogrodzie mam dwa pokaźne drzewa i mogłabym handlować tymi orzechami. :D

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam orzechy tylko gorzej z ich łupaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Niestety, ale po zjedzeniu większej ilości mam alergię, wiec staram się ich unikać. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam orzechy, mogłabym je jeść non stop :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam <3

    U mnie na blogu post z wygrana w konkursie na ig :D
    www.patryczko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo lubię włoskie orzechy, ale tylko świeże, takie od razu z drzewa :)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Mmm, zawsze jak byłam mała to je jadłam, tak mi się z dzieciństwem kojarzą :)
    Mam prośbę zajrzysz i poklikasz w linki z ostatniego postu? Będę bardzo wdzięczna: Mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam orzechy w kazdej postaci

    OdpowiedzUsuń
  41. Wole jakoś pistacje :) Ale ciastka z tych są pyszne :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam orzechy! Gdyby tylko łatwiej można było się dostać do ich środka..

    OdpowiedzUsuń
  43. Moja znajoma Ormianka robi takie orzechy w zalewie. Kiedyś mi dała słoiczek i pyszne. Nie pamiętam dokładnego przepisu ale bierze się całego orzecha wraz z łupiną zaraz jakoś w lipcu jak w środku nie jest do końca dojrzały. Robi się im płukankę przez tydzień moczy się je w wodzie codziennie ją zmieniając później ściąga się zieloną łupinę i zostawia tylko twardą skorupkę z orzechem to się moczy znów w wapnie i zasypuje cukrem. Nabiera to takiej barwy jak miód gryczany i powstaje taki gęsty syrop. A co ciekawe ta skorupka od orzecha robi się bardzo miękka. Takiego orzecha je się w całości a syrop leczniczo do herbaty można dawać lub do deserów :) no coś pysznego ( nigdy w życiu bym nie pomyślała że będę jadła samą skorupkę z orzecha :P )jak tylko nie zapomnę poproszę ją o przepis. Oczywiście cały proces robienia tego cudaka jest długi ale wart zachodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ormianie w ogóle mają świetne przepisy na orzechy włoskie, ciasta i ciasteczka! Mam kilka zachowanych i kiedyś je zrobię, teraz się odchudzam to nie, ale w ogóle bardzo lubię i włoskie i wszystkie orzechy :)

      Usuń
  44. Ostatnio piekłam nawet z nich ciasto, orzechowca :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ale narobiłaś mi smaka na te orzechy :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Haha muszę się przyznać, że jeszcze nigdy nie jadłam orzechów włoskich! Pomimo tego, że goszczą one u mnie w domu dosyć często to nie byłam do nich przekonana, ale myślę, że spróbuję!
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam orzechy włoskie, laskowe, nerkowca najlepsze <3

    ps. Mogę prosić o kliknięcie chociaż jeden link, bardzo mi to pomoże ;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/02/zamowienie-z-dresslink.html
    z góry dziękuję i pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja też mam w domu dwie skrzynki i czasem podjadam :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Mam cały worek orzechów, uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  50. orzechy :D mniam mniam :)
    Pytałaś kiedyś ile między mną a moim jest różnicy wieku to Ci piszę 21 :)
    Ja mam 26 on 47 :) ale uwierz mi nie wygląda i się nie zachowuje na swój wiek ;)
    Poznaliśmy się w pracy i tak dalej i tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...