.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 29 marca 2015

667. Gotujemy w weekend, cz. 29 tort czekoladowy z bitą śmietaną, dżemem truskawkowym i orzechami ziemnymi

Witajcie!

Dziś będzie kremowo i czekoladowo.

Zapodam Wam przepis na przecudowny tort czekoladowy z bitą śmietaną, dżemem truskawkowym i orzechami ziemnymi.

Oto jak wyszedł:






Przepis na biszkopt: Klik!
Ja zrobiłam wersję czekoladową, tj. dodałam doń 3 łyżki gorzkiego kakao.
Warto tu także zaznaczyć, że ów biszkopt robię z połowy składników, tak, aby tort miał tylko jedną warstwę nadzienia.

Pozostałe składniki:

 10 sztuk zmielonych orzechów ziemnych
1 śmietanka 30% - 250 ml
1 mały dżem truskawkowy niskosłodzony - 250 g
1 łyżeczka cukru pudru - do śmietanki
półtorej szklanki herbaty Lipton
1 łyżeczka cukru
1 łyżka spirytusu
1 łyżka masła

Czynności:

1. Upieczony biszkopt zostawiamy do wystudzenia, a następnie kroimy na dwie równe części.
2. Każdą z części nasączamy obficie szklanką mocnej herbaty (typu Lipton) z łyżeczką cukru, odrobiną soku z cytryny i łyżki spirytusu.
3. Na dolny spód kładziemy dżem truskawkowy i dobrze go rozprowadzamy wszędzie.
4. Na ów dżem wykładamy 3/4 naszej ubitej śmietanki - łasuchy cukiernicze mogą dodać do jej ubijania łyżkę cukru-pudru.
5. Spód dolny ostrożnie pokrywamy spodem górnym i smarujemy resztką pozostałej śmietanki. Rozprowadzamy ją także na górze i po bokach wypieku.
6. Całość dekorujemy zmielonymi wcześniej orzechami ziemnymi.
7. Wstawiamy do lodówki na ok. 2 godziny.
8. Wyciągamy cudo z zimnej otchłani i gapimy się chwilę nań.
9. Żremy!

Wypróbujecie?

Kathy i Leon

56 komentarzy:

  1. Wiesz co... Ja tu na diecie jestem... :(;(

    OdpowiedzUsuń
  2. I po co mi było postanowienie na Wielki Post, żeby słodyczy nie jeść. :) Ale musi być dobryyy ten Twój tort! Smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj mi smaka nie narobisz, zaraz udaje sie na rodzinna uroczystosc i bede zrec ile wlezie, od rana do wiecziora ;p Udanej niedzieli Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Pychotka, z rana taki pyszny i piękny tort :)) Pozdrawiam :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale apetyczny tort:) Super wygląda i pewnie znakomicie smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale mi smaka z samego rańca narobiłaś :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo apetycznie, to się napracowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pyszności, poproszę spory kawałek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musi być pyszny. Chętnie bym Ci go podkradła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za tortami ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym się skusiła na takie cudeńko *o*

    OdpowiedzUsuń
  12. Brałabym! Uwielbiam torty z bitą śmietaną! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja go chcęęę! Jeeeść! :O

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja jestem na diecie! :<
    Ale tort wygląda cudownie i jak tylko skończę z tym ustrojstwem to zrobię i sama zjem cały, a co!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mi się teraz jeść zachciało... ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Poczęstowałam się kawałeczkiem, jest pyszny:). U nas słoneczko co chwilę za chmurami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. ale pyszności, zrobię na Święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rewelacyjne ciacho, bosko wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  19. O Bożeno, ale bym pożarła.. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. O mój Boże. W trzech słowach - BRAK MI SŁÓW! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Musi pysznie smakować ;) Mniam!
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Aż się rozczuliłam. Błagam o kawałek <3

    OdpowiedzUsuń
  23. o jej a ja teraz kawe pije i taki torcik by sie przydal :)

    OdpowiedzUsuń
  24. "Żremy!" <3
    Chętnie bym zjadła, choć jakbym miała jakiś tort piec, to musiałby być ciemny :D Takie dziwne zboczenie ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. pysznyyyy torcik :* z orzechami jest to co najbardziej lubie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja mam taką ochotę na tort :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zobaczyłam zdjęcie i postanowiłam od razu zjechać do komentarzy! JAK MOŻESZ? ;-) Ja tu nie jem słodyczy!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ech.. a ja od wczoraj na diecie;p

    OdpowiedzUsuń
  29. Mała bomba kaloryczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Co mogę powiedzieć?
    mniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaammmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm:D:D

    OdpowiedzUsuń
  31. No, no...wypadałoby nie odchodzić od stołu...:) Albo od talerzyka;)

    OdpowiedzUsuń
  32. oooo chętnie bym zjadła takie coś :33

    OdpowiedzUsuń
  33. I znowu mi smaka narobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Wypróbujecie, urodziny tuż, tuż :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo apetyczny ;) uwielbiam jeść takie słodkości, ale nie lubię piec :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Wygląda bardzo apetycznie. i w dodatku nie brzmi na zbyt skomplikowany przepis:D Ja właśnie zaczynam przygodę z pieczeniem, wspomagana przez książkę z lidla i internet:D
    BlondBlog.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. będę twarda i nie dam się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie mogłam się powstrzymać i przepis wypróbowałam.....Powiem jedno, tak pysznego torta jeszcze nie jadłam :) Genialnie!! :)
    Pozdrawiam,
    Aleksandra S

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.