.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 9 marca 2015

647. Poniedziałkowy detoks

Witajcie!

Dziś czuję się jak balon napełniony wilgotnym piaskiem.
Nie mogę się ruszyć, nie mogę myśleć, nie mogę patrzeć na jedzenie.

Co jest powodem tegoż dziwnego stanu mego?

A to, iż wczoraj na spotkaniu z chłopem się przeżarłam.
Będąc bowiem w stanie napięcia "przedokresowego" i mając nadpobudliwe zgoła łaknienie, nie potrafiłam się powstrzymać na widok tylu pyszności, jakie z okazji Dnia Kobiet widziałam na chłopowym stole.

Ciastka, ciasta, czekoladki, pizza, nalewka, pistacje, czipsy, paluszki, orzeszki, babeczki...
Wszystko to bezczelnie się uśmiechało do mnie i kusiło bezgłośnie: "Zjedz mnie!" lub: "Wypij mnie!"

Nie mogąc się zatem oprzeć, pochłonęłam o kilka babeczek i kilka kawałków pizzy za dużo.

W efekcie tego jest mi obecnie niedobrze i muszę się ogarnąć.

Postanowiłam więc, że dzisiejszy dzień będzie detoksem.
Na oczyszczenie zbolałego żarciem wszelakim żołądka mego.

Oto moje menu na dziś:



Jak widać na załączonym obrazku, będę konsumować li i jedynie owoce oraz chleb razowy z masłem.
Do tego dużo przegotowanej wody z cytryną i jakieś proszki na trawienie.

Mam nadzieję, że takowa dieta pomoże przetrwać mi zmianę popołudniową...

A Wy jak po weekendzie się macie?

Kathy Leonia

PS. Przepis na drink Soplica Orzechowa z mlekiem jest bardzo prosty.
Mianowice, do wysokiej szklanki wlewamy 1/3 Soplicy, zalewamy następnie do 3/4 wysokości mlekiem, dodajemy kostki lodu.
I upijamy się radosnym, cudownym smakiem Kinder Bueno z procentami!

PS. Moja relacja z chłopem jest obecnie w tzw. stanie skomplikowanym.

57 komentarzy:

  1. Więc jesteście razem? :) Ha! Skąd ja to znam! Tyle, że przed okresem nie istnieje dla mnie powiedzenie "Za dużo" lub "Przeżarłam się". Wręcz przeciwnie :) Mogę wkładać w siebie ile jest. Woda z cytryną i imbirem to już rutyna moja poranna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam takie 3 dni obzarstwa zawsze... Masakra dla zoladka

      Usuń
  2. Mam podobnie... U mnie dziś w menu "tektura"... czyli pieczywo chrupkie z niczym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam ten stan przeżarcia kochana :) Na razie też się detoksuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się sposób w jakim piszesz. Wywołuje u mnie uśmiech, choć o banalnych rzeczach mowa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wczoraj czułam się tak samo jak Ty ;p Przywieźliśmy z Ciachem do domu pizzę a mama wyskoczyła jeszcze z ciastem i deserem, masakra :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Detoksik na początek tygodnia to zawsze dobry pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze wejdzie mi to w nawyk.:d takie oczyszczanie sie

      Usuń
  7. soplica z mlekiem smakuje jak kinder bueno:P? nie pomyślałabym:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Przykro słyszeć... Zdrowiej! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. He he czasem potrzeba detoksu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha, ha! Mam wrażenie, jakbyśmy były razem na impezie - tez się nażarłam na urodzinach przyjaciółki w sobotę i piłam tego pysznego drinka - pyszota! A od wczoraj - umysłowy i jedzeniowy detoks+ wyrzuty sumienia...

    OdpowiedzUsuń
  11. apetycznie, jestem zaspana i nie wiem co dziś będę jeść, na razie kawa mnie rozbudza . miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też się wczroaj przejadłam:) dzis dieta a drinka wypróbuje w najblizszym czasie

    OdpowiedzUsuń
  13. O matulu, znam te napady głodu przedokresowego. Jeszcze 2 dni temu taki miałam :P Trzymaj się i detoksuj, na pewno pomoże :) Miłego dnia! P.S. Drinka wypróbuję z pewnością!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w sumie mam podobnie, ale jeszcze detoksu nie musiałam stosować:P

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojj to taki detoks powinien pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moją głowę od pewnego czasu zaprząta porządna dieta :) Tylko jak tu się za nią zabrać? Życzę "rozplątania" supełków i wyjaśnienia skomplikowanych zawiłości z chłopem ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie na blogu czeka na Ciebie niespodzianka :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Współczuję i łączę się w bólu - sama miałam przedwczoraj dzień obżarstwa ;D A przepis na drinka bardzo kuszący, od dawna planuję wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepis na drineczka bardzo kuszący ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  20. Piłam wczoraj Soplice Orzechową z mlekiem (i posypałam wierzch jeszcze sypkim kakao)!!! Rewelacja! Smakuje jak Monte :D A detoks bedzie oczyszczający zobaczysz :) Nie martw sie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tzrymam kciuki za poprawianie relacji z chłopem:) musze mojemu chłopu powiedzieć zeby kupił ta soplice i spróbóje tego drina:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Raz na jakiś czas także serwuję sobie taki detoks :) choć wiem, że kocham jeść i żreć ;P staram się to robić w miarę zdrowo.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja się nie przejadłam, ale pewnie dlatego, że nie było pizzy :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam nadzieję, że dzisiejsze skromne jedzenie pomogło i masz się już lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam wodę z cytryną. :) Co do diety - trzymam kciuki żeby pomogła. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pisząc o pizzy zrobiłaś mi na nią smaka :p
    Widzę, że trochę pozmieniało się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie pyszności:) detoks zawsze jak najlepiej!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miłego detoksu, a czasem trzeba trochę jedzeniowo zgrzeszyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie obżeranie się nie jest niestety zdrowe. Detoks dobrze Ci na pewno zrobi.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dasz rade, choc wiem, jak to ciezko po takim obzarstwie ;D Nie pozostaje mi nic innego, jak dorwac tutaj soplice ;p Zycze, zeby Wasz stan sie odkomplikowac ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale bawisz się szablonem ostatnio :D
    a przepis na drink zapisany! będę kosztować :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Hm, ja raczej nigdy się aż tak nie przeżarłam. :P

    OdpowiedzUsuń
  33. No ja się wczoraj ani nie objadłam, ani nie opiłam. :P Mam nadzieję, że dziś czujesz się już lżej. :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Czasem taki detoks się przyda :) Dobrze znam ten przedokresowy stan gdy wszystko się uśmiecha i prosi o zjedzenie;)

    OdpowiedzUsuń
  35. też przed okresem robi się ze mnie żarłok :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale ten stan skomplikowany jest wynikiem przejedzenia czy tych procentów z mlekiem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Życie jest krótkie i ciężkie trzeba je sobie umilać jedzeniem, zakupami itp :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja się dziś przejadłam, bo ugotowałam potworny gar leczo;D i jutro będę jechać na owocach i warzywkach hehe. Jestem bardzo ciekawa tego drina z soplicy, podejrzewam, że mi podejdzie! Spróbuję w najbliższy weekend ;D

    OdpowiedzUsuń
  39. hehe ja nie mam takich problemow bo od ponad dwoch tygodni jestem na diecie :)

    ps. nie mow chlop bo to tak brzydko :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Przydałby mi się porządny detoks, bo ostatnio moja dieta pozostawia wiele do życzenia. Mam nadzieję, że wraz z nadejściem wiosny uda mi się wprowadzić kilka zmian do jadłospisu.

    OdpowiedzUsuń
  41. Przydał by mi się detoks;) ;(

    OdpowiedzUsuń
  42. Tak... Tylko co zrobić jak organizm wola o cukier? ;))

    OdpowiedzUsuń
  43. ponoć owoce świetnie oczyszczają:))

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja również przed tymi dniami wpierdzielam jak oszalała;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Wyrzuciłabym z tego detoksu masło, bo jest ono zbędne, ale generalnie dobrze jest czasem zrobić sobie taki oczyszczający dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jak ja robię detoks, to cały dzień piję tylko wodę lub herbatki owocowe. :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...