.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 30 marca 2015

668. Wiosenne migawki

Witajcie!

Wiosna przyszła na dobre.

Ptaszki świergotają radośnie, muszki bzyczą uroczo, a roślinki prężnie wydostają się z ziemi.

Z racji więc na weekendową piękną pogodę - nie ma to jak słońca pierwsze, nieśmiałe promyki - Leon wybrał się na osiedlowy spacer dumaniowy.
A że pod rękę miał również telefon z aparatem, pocykał sobie kilka ujęć zielonych badyli.

Oto dokumentacja tegoż wypadu:


pączucie bzowe

badyle w zbliżeniu

pączki w zbliżeniu

zacna trawka

jakieś fioletowe krzaki

nieśmiałe lilie

Nie ma to jak obcowanie z przyrodą osiedlową.

Nie dość, że taki spacer dobrze człeka dotleni, tak i doda mu sił przed nadchodzącym nowym tygodniem roboczym.
Poniedziałek dzięki temu jawi się jakoś mniej złośliwie.

A Wy co porabialiście w weekend?

Kathy Leonia

59 komentarzy:

  1. O tak, taki spacer świetna rzecz;D Ja wsiadłam wczoraj na rower po raz pierwszy po zimowym zastoju, zrobiłam pare kilometrów, dziś zakwas;D do tego lekki kacor po rumowym żeglowaniu wczorajszym...

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie już krzewy kwitną. Forsycje żółciutkie, ale i białe i różowe kwiaty znajdziesz. Nawet pąki magnolii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trawka istotnie zacna ;) Też lubię cykać foty wszystkiemu wokół ;) Dołączam do ciebie; jeśli masz ochotę, zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wciąż odsypiam wewnętrznie po weekendzie, no nic, zmęczenie rządzi. Wczoraj było zimno, wietrznie, ze spaceru nici...

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię takie spacerki :)
    ja w weekend leniuchowałam i czytałam książkę

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie ta wiosna??? U mnie leje, zimno, wiatr głowę mało rano mi oderwał od reszty człowieka...

    OdpowiedzUsuń
  7. Pretty outfit! I love that lace top so much! And your jeans are a perfect fit! <3, we are coupons website: coupons, amazon coupons, clothing coupons and so on.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w weekend głównie ryczałam :) No i biegałam sobie, dasz wiarę, że przebiegłam 5km!? :O

    Kupiłam sobie paczke papierosków i już mi lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne pączki :P ja też spacerowała i odpoczywałam oraz ćwiczyłam :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja u siebie też już widziałam pierwsze oznaki wiosny, co mnie bardzo cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Serce moje się raduje jak widzę coraz więcej pąków, kwiatów. Nie mogę się doczekać pięknej zielonej i pełnej kwiatów wiosny! ah :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja u siebie wiosny nie widzę, od kilku dni szaro, pada, a dziś jeszcze wieje okropnie. Jak żyć...? :/

    OdpowiedzUsuń
  13. niby w sumie to tlyko pora roku, a i tak cieszy i odmienia człowieka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę ladnej pogody. U mnie od czwartku pada :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiosna! Aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spacery są bardzo zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiosennie, byle bez deszczu było :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Też w ten weekend szukałam wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja szalałam po lesie i trochę w sklepie:)) Mam nadzieje że dzisiejszy dzień okaże sie bardzo miły dla Ciebie:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Niestety deszczowy ten początek wiosny :(
    Podobają mi się Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam te Twoje dokumentacje :D

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie zakwitły krokusy, ale leje i leje a typowo do miziania to tylko mój rudzielec ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sobota to dzień spędzony w ogrodzie na sianiu i sadzeniu. W niedziele padało wiec dzień spędzony w domu i nadrabianie filmów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też się nie mogę powstrzymać przed fotografowaniem pierwszych oznak wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale wiosennie! Jak to wszystko zacznie kwitnąć, to będzie tak pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Przyroda budzi się do życia:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam taki widok budzącej się do życia przyrody:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wiosna pełną parą - uwielbiam to !

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiosna wiosna wiosna ach to Ty!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja odnalazłam fiołki już! fiołki <3

    OdpowiedzUsuń
  31. Obcowanie z przyrodą jest zawsze miłe. Ja w weekend siedziałam i czytałam, jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też zauważyłam oznaki wiosny: przebiśniegi w ogródku, zażółconą z lekka forsycję i przebłyski zieleni na krzaczkach przed blokiem :)
    ale dziś pada grad... więc ta wiosna to takie raczej przedwiośnie jest. ;) choć z trzeciej strony - dziś była też burza! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. U nas wczoraj była okropna, deszczowa pogoda, więc siedziałam w domu :(

    OdpowiedzUsuń
  34. smieje sie, ze tej zimy to nawet na chwile trawa nie przestala byc zielona :D

    OdpowiedzUsuń
  35. wiosna? u mnie pomieszanie zimy z jesienią -,-

    OdpowiedzUsuń
  36. Ladniutkie ujecia :) Ja w weekend inprezowalam i wloski dopieszczalam, ale i pogoda spacerom u nas nie sprzyjala ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. Jakieś fioletowe krzaki mnie rozwaliły... :D

    OdpowiedzUsuń
  39. A teraz we Wrocławiu jest tak strasznie zimno brr i przeziębienie doszło :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Jakie piękne oznaki wiosny :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...