.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 27 października 2013

238. Gotujemy w weekend, cz. 3 - tort z kremem budyniowo-śmietankowym

Witajcie!

Niedziela jak to niedziela z reguły bywa dniem leniuchowania do góry brzuchem.
W końcu to święto bez pracy i robocizny tygodniowej.

Jednakże człekowi przywykłemu do ruchu i krzątaniny ciężko wysiedzieć na czterech literach nawet w wolny dzień.
I tak oto w ramach walki z nudą, Leonowi zachciało się czegoś słodkiego.

A że nikt nie przeszkadzał mu w kuchennych eksperymentach, powstało to oto dzieło:





Niestety nie zdążyłam uwiecznić tortu tego w całości, gdyż zanim się obejrzałam, Leon z domownikami i molami połowę dzieła zeżarł.

Na szczęście przepis na biszkopt nie został pochłonięty:



Tak wykonany biszkopt został przekrojony na dwie części, w środek kórych włożono masą budyniowo-waniliową (budyń śmietankowy, śmietanka 18% i cukier waniliowy wymieszane razem).
Na wierzch położyłam bitą śmietanką 36%  a także posypałam migdałami i winogronami.

Niach niach, patrzcie i niech ślinka Wam cieknie!

Kathy Leonia

15 komentarzy:

  1. omnomnom!

    jak strasznie dawno mnie u ciebie nie było :o

    OdpowiedzUsuń
  2. A ty myślisz że ja nie? :) bardzo! mam chwilę, więc ponadrabiam zaległości u Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty byś siostrę odwiedziła z takim ciachem! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. zmysł kulinarny całkiem jak u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi ślinka cieknie :p tym bardziej, że do wszelkich prac w kuchni mam dwie lewe ręce ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda pieknie :)
    ciesze się, ze cos Ci się udało napisac i licze na to, ze faktycznie teraz będziesz miała luźniej. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pysznie wygląda, zjadłabym kawałek. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zjadłabym teraz taki! Dokładnie w tej chwili, o! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. No i przepadłam. Koniecznie muszę spróbować, bo już ślinka mi cieknie. Jestem niestety nieuleczalnym słodyczoholikiem

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.