.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 6 października 2013

233. O losie...

Witajcie!

Dopadła mnie kosmetyczna niemoc.

Objawia się to mniej więcej tym, że w natłoku zajęć dnia powszechnego - czyt. robocizny, nie mam czasu na myślenie o kosmetycznych specyfikach.
Nawet dzienny make up ogranicza się do pudru, tuszu i czasem lichej kreski na oczodole...

Mało tego!

Nie ciągnie mnie nawet ostatnio do Rossmana i perfumerii wszelakich.
Do tej pory bywałam tam średnio raz w tygodniu, teraz - zero pokus, zero ciągotek.

Zaczynam się zastanawiać czy to pierwsze oznaki pracoholizmu...

Kathy i Leon

13 komentarzy:

  1. Biedna :( ale myślę, że jak będziesz czuła braki w kosmetykach to chęć do nowości wróci :) przynajmniej ja tak miałam :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie martw się, niedługo minie ;) a do tego pewnie uderzy z wielokrotnioną siłą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pracoholizm będzie wtedy, kiedy zrezygnujesz z uropu, bo będziesz chciała pracować dalej. Już to przerabiałam, nie warto...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj niedobrze ! Oby szybko mi minęło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio mam to samo... za dużo zmartwień na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spokojnie to nie pracoholizm raczej zmęczenie i brak czasu:) tez tak mam ostatnio;/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie dobrze...żebyś tylko się nie zapracowała... ;-/

    OdpowiedzUsuń
  8. A może to zmęczenie, fizyczne i psychiczne, za duzo na głowie spraw, i kosmetyki , zakupy odchodzą na drugi plan.

    OdpowiedzUsuń
  9. oj ta praca, aż sama się boje co zrobi ze mną :(

    OdpowiedzUsuń
  10. To minie :), miałam taki okres, ale go przetrwałam :) ! Kochana, potrzebujesz jakiegoś weekendowego wyjazdu dla samej przyjemności :) !

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej pierwsze zachłysnięcie się pracą, zapomniałaś, że praca to nie wszystko. otrząśnij sie szybko, bo to może przejśc w stan chroniczny.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...