.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 25 maja 2014

389. Recenzja: Joanna Styling Effect, spray podkreślający loki

Witajcie!

Dziś na tapetę notkową pójdzie pewien specyfik z firmy Joanna, znany pod nazwą: Styling Effect, spray podkreślający loki.

Słowo od producenta: "Marzysz o doskonałym skręcie i utrwaleniu swoich włosów? Jeśli tak, nie szukaj dalej. Opracowaliśmy specjalnie dla Ciebie Spray podkreślający loki Styling Effect. Poznaj jego fantastyczne właściwości:
- nadaje sprężystość i elastyczność fryzurze
- eksponuje i utrwala loki
- ułatwia stylizację
- zawiera filtry UV chroniące włosy.

Sposób użycia: rozpylać na wilgotne lub suche włosy. Układać fryzurę formując poszczególne pasma. Pozostawić do wyschnięcia."

Produkt w butli:


Na ręku:




Szczegóły:

 Cena i dostępność: w Tesco, w Rossmanie, w Naturze, cena ok. 12 zł.
  Zapach: o dziwo nie lakierowy, a jakiś ciepły, kwiatowy. Coś jak olejek różany z domieszką bergamotki.
  Konsystencja: przezroczysty płyn do psikania.
 Opakowanie i pojemność: pojemnik plastikowy ze spryskiwaczem, czarno-dziwny design; pojemność: 150 ml.
  Wydajność: genialna. Produkt mam już chyba z pół roku, psikam nim włosy kilka razy w tygodniu, a spray jak był - tak jest.
    Działanie: bardzo przeciętne. Zgodnie z obietnicą producenta, wyrób Joanny ma nam podkreślać i utrwalać loki i fale. Hm, cóż, nic z tego nie robi. Włosy zakręcone (czy to po warkoczu, czy tak naturalnie) po zetknięciu z tym "czymś", brzydko się gniotą i odkształcają i wcale nie wyglądają kusząco, a strasznie. Jakby polepione i zestrąkowane i smutne... Gdzie to utrwalenie i blask się pytam? Nigdzie. Z początku miałam ochotę to "coś" wywalić od razu do kosza, ale potem stwierdziłam, że w sumie szkoda kasy i ładnego zapachu produktu, więc znalazłam inny sposób na zużycie bubelka. Mianowicie stosuję go co rano jako tzw. "ulizacz" do baby hearów. Malutką ilość sprayu rozpylam na rękę, rozcieram w obu dłoniach i delikatnie przeczesuję górę i boki mej fryzury. Włosy się ładnie błyszczą, są zacnie ujarzmione, nie odstają po bokach i się nie sklejają. Sugeruję więc producentowi zmianę nazwy wyrobu, bo spray podkreślający loki to na pewno nie jest...
Ocena: 2/5

Miałyście?

Kathy Leonia

18 komentarzy:

  1. Miałam ochotę na ten spray, ale po twojej recenzji chyba się na niego nie skuszę :/

    OdpowiedzUsuń
  2. mam z tej serii żel do stylizacji i jestem bardzo zadowolona, pisałam o nim kiedyś na blogu ( w lutym ) , ale dobrze, że skoro ten nie działa to znalazłaś mu inne zastosowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie zrobiłaś zdjęcia jak działa na Twoich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kiedyś coś podobnego i chwała bogu za ten zapach... bo nie znoszę takich lakierowatych, sztucznych zapachów. A lubię sobie czasem mój rudy włos zakręcić ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam,ja mam włosy proste jak druty xd

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam i mieć nie będę :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam czego podkreślać więc nie znam produktu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam loków ani specjalnie włosów nie stylizuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiepsko, ze sie nie sprawdzil, ale i mnie nigdy takie kosmetyki nie dzialaja ;) Pomijam, ze skladowo przewaznie maja potencjalnie wysuszajacy alkohol. Dobrze, ze znalazlas dla niego inne zastowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja na szczęście a czasami na nieszczęście z natury mam włosy kręcone

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam to kupić. Już tego nie zrobię ;)

    http://olusiek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że do czegoś się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, jakoś nie przepadam za kosmetykami tego typu z Joanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam, ale nie myślę kupować nawet :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda ze sie nie sprawdziła:-I

    OdpowiedzUsuń
  16. A tak bardzo jak byłam mała chciałam mieć loki ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam jeszcze takiego specyfiku.

    OdpowiedzUsuń
  18. Skoro działanie przeciętne to nie ma sensu inwestować w ten produkt ! Przydatna opinia, będę wiedziała czego unikać :)

    Pozdrawiam,
    rzetelne-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.