.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 19 maja 2014

383. Recenzja: Vipera, dwukolorowy korektor antybakteryjny w sztyfcie do cery tłustej i trądzikowej

Witajcie!

Dziś na tapetę recenzyjną biorę pewien specyfik kamuflujący nasze niedoskonałości. Będę mówiła o korektorze antybakteryjnym w sztyfcie do cery tłustej i trądzikowej z Vipery. 

Słowo od producenta: "Zielona strona sztyftu maskuje czerwone przebarwienia cery o podłożu trądzikowym, pomagając skórze uzyskać naturalny koloryt zaś beżowa tuszuje wszelkie ślady po wykwitach trądzikowych - skazy, przebarwienia, nierówności, zanieczyszczenia skórne.
Występuje w trzech odcieniach beżu: jasny, naturalny, pastelowy.
Obie części korektora zawierają czynniki bakteriobójcze, które zapobiegają powstawaniu i rozwojowi czynnych wykwitów trądzikowych. Łagodzą stany zapalne, normują wydzielanie serum. Dzięki właściwie dobranym składnikom, Korektor nie zatyka porów, stanowi element kuracji antytrądzikowej."


Mazidło w opakowaniu:





I na ręku:

 

 Szczegóły:

 Cena i dostępność: na Allegro, na wyspach Vipery, cena ok. 8 zł.
  Zapach: pudrowy, raczej przyjemny.
  Konsystencja: zielono-kremowe coś do smarowania pryszczy.
 Opakowanie i pojemność: pojemnik a'la szminka plastikowy w czarnym kolorze, pojemność: 4 gr.
  Wydajność: średnia. Produkt starczył mi na jakieś trzy miesiące codziennego smarowania i tuszowania niedoskonałości.
   Działanie: przeciętne. Korektor, jak to korektor, ma za zadanie maskować pryszczowych nieprzyjacieli i sprawiać, że będą oni mniej widoczni dla otoczenia. Produkt Vipery jako kamuflaż zatem sprawdził się dobrze - już niewielka ilość kosmetyku wystarczyła, aby wyprysk został wizualnie zredukowany i zlikwidowany. Warto dodać, że mazidło stosowane systematycznie nieznacznie wysuszało niedoskonałości, nie podrażniając, ani nie zapychając przy tym porów. Kolejny plus - niska cena, i w miarę dobra dostępność. Wydajność w sumie też zła nie była. Czemu więc oceniam korektor ten jako przeciętniak? A temu, że ów błogi stan idealnego kamuflażu nie trwał zbyt długo (jakieś 3 godziny)... po tym czasie bowiem produkt zwyczajnie zaczynał się rolować i uciekać z facjaty... A to już nie było fajne. Tak więc wątpię, czy wrócę do niego ponownie.
Ocena: 2/5

Miałyście?

Kathy Leonia

9 komentarzy:

  1. No właśnie też się zdziwiłam, że tak chwalisz a pod koniec notki 2/5. Ale w sumie jeśli efekt jest krótkotrwały to się z tym zgadzam. Ja mam jakiś korektor z Avonu, ale ani to nie maskuje, ani pomaga, bez sensu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio w Biedronce były korektory z Eveline i jak dla mnie dobrze działają :p

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam korektor z wibo poczwórny ale używam tylko najjaśniejszego beżu. z zielonego raczej nie korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się fajny:) może go wypróbuję;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, ze ucieka z buzki, poczatkowo wydawal sie byc fajny ;) Udanego tygodnia Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam ale w sumie nie potrzebuję takich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam i nie chcę mieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. a to drań, nie lubię uciekinierów

    OdpowiedzUsuń
  9. o łał pierwszy raz widzę taki korektor :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.