.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 12 września 2017

1561. Recenzja: Dax Sun krem ochronny do twarzy SPF30

Witajcie!

Dziś ponownie porozmawiamy sobie o słońca unikamy.

Będę mówić o Dax Sun krem ochronny do twarzy SPF30.

Słowo od producenta: "Zapewnia bezpieczeństwo delikatnej skórze o wysokiej wrażliwości na promienie słoneczne. 

Optymalna ochrona przed promieniowaniem UVA zmniejsza ryzyko wystąpienia alergii słonecznych oraz długoterminowych uszkodzeń na poziomie skóry właściwej. Najwyższej jakości fotostabilny system filtrów UVA/UVB, zgodny ze standardem UE, zapewnia skuteczną ochronę przed oparzeniem słonecznym.
Bogata formuła, oparta o drogocenny olej arganowy i wyciąg z nasion drzewa Tara, wzmacnia ochronną barierę skóry i zabezpiecza przed przesuszeniem oraz niekorzystnym działaniem słońca, wiatru i wody. D-Pantenol i gliceryna łagodzą podrażnienia, silnie nawilżają i chronią przed nadmierną utratą wody z naskórka.

Stosowanie:
Krem nanieś obficie na skórę twarzy, szyi i dekoltu ok. 20 minut przed wyjściem na słońce. Aby utrzymać najlepszą ochronę powtarzaj czynność regularnie (min. co 2 godziny). Unikaj kontaktu preparatu z oczami i odzieżą."

Mazidło w butli:



 Od producenta:





Otworek:




Na dłoni:





Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt dostałam od  Dax Cosmetics. Normalnie można go ucapić tu, gdzie kosztuje ok. 20 zł. 
  Zapach: przyjemny, delikatny, ciepły.
 Konsystencja: kremidło na skórę.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w stylu tubki, w tonacji niebieskości i żółci z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 50 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że jak tylko ujrzę na niebie promienie słoneczne, tak od razu sięgam po kremy z filtrem. Nie lubię i nie toleruję opalania się, szczególnie na twarzy. Wychodzę bowiem z założenia, że lepsza zdrowa bladość, niż spalenie się na czarno. Krem do twarzy z 
Dax Cosmetics jest idealny więc na takie gorące pogody. Dzięki niemu moja twarz nie dość, że ma porządną dawkę nawilżenia, to jeszcze bezpiecznie może wyjść na spotkanie ze słońcem. Preparat bardzo dobrze się wchłania, nie waży się pod podkładem ani nie zapycha mnie. Produkt jest wydajny i co najważniejsze skuteczny.  Muszę także dodać, że mazidło bardzo przyjemnie pachnie na skórze. Jeśli do tego dodać niską cenę i urocze, tubkowe pojemne opakowanie idealne na wyjazd czy do torebki - ot to dopiero jest zacny ochroniarz przed słońcem! Polecam.
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

47 komentarzy:

  1. Nie miałam tego kremu,
    Muszę przyznać że nie pamiętam kiedy ostatnio miałam jakiś kosmetyk tej marki

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się zacnie :) Może przed kolejnym latem się w niego zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Looks really interesting.
    Have a lovely day!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na twarz to dla mnie za niską ochrona . Wiec dla mnie odpada

    OdpowiedzUsuń
  5. Co by nie było już po sezonie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że ma parafinę w składzie, więc nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzisiejsza ulewa skłoniła mnie do działań, robiłam właśnie porządki w swoich słonecznych kosmetykach, zostawiłam te z niższymi filtrami do twarzy, reszta poszła do schowka bądź denka ( jeśli termin nie pozwala na przechowywanie do kolejnego sezonu ) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie, że jesteś zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny się wydaje.
    Ależ Ty masz ciekawe te produkty, których nie znam.
    Ja obecnie - z racji słabego słońca - wspomagam się jedynie kremem na dzień (ma 25 SPF chyba).
    Miłego dnia!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zazwyczaj sięgam po wyższe i też się nie opalam :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie potrzebuję takich kosmetyków, ponieważ nie opalam się.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go ale ja nawet nie mam kiedy stosować tego typu produktów, w pracy od świtu do zmierzchu jestem :P

    OdpowiedzUsuń
  13. moja mama go lubi i latem używa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie zbite konsystencje ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Interesting review. I have to try this sun cream.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja rzadko wychodzę na słońce i takich specyfików praktycznie nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego kremu nie znam. Do ochrony używam kremu z Ziaji i też jest dobry.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam kiedyś ten krem, ale mocno mnie zapychał...

    OdpowiedzUsuń
  19. Na lato będę pamiętać o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie stosuje niczego do opalania
    czy uzywam kremow z filtrami czy nie to i tak spiekam raka i skora schodzi platami albo robia sie pecherze
    wiec teraz opalam sie "na sucho"

    OdpowiedzUsuń
  21. dawno nie miałam nic od Daxa ;) a lubiłam kiedyś tę markę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Interesting!! I usually use products with SPF 50.

    OdpowiedzUsuń
  23. Już chyba od kilku lat, nic od nich nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  24. NAs tego typu kosmetyki mocno zapychają niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  25. hmm! I always struggle to find a good sun protection..

    OdpowiedzUsuń
  26. Takie produkty to my lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie latem królowała 50tka SPF:)

    OdpowiedzUsuń
  28. This face cream is really very good. I have known the brand before... A lot of thanks for your review.

    OdpowiedzUsuń
  29. Takie kosmetyki warto stosować, chociaż pewnie już nie w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. wonderful review dear, thanks for sharing, xo

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.