Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 7 września 2017

1556. Recenzja: Dax Sun Przyspieszacz opalania Turbo Gold

Witajcie!

Dziś poopowiadamy sobie o przyspieszaniu opalania.

Będzie to Dax Sun przyspieszacz opalania Turbo Gold.

Słowo od producenta: "MEGA EFEKT na plażę i do solarium ultra lekka formuła.

PRZYSPIESZACZ POZWALA UZYSKAĆ
PIEKNA OPALENIZNĘ W KRÓTSZYM CZASIE.
SUPER SZYBKA i PIEKNA OPALENIZNA


Ultra lekka formuła zawiera Turbo SunTan Booster – aktywator opalania, olej buriti bogaty w B-karoten i carmel, dzięki czemu przyspiesza proces powstawania opalenizny. Poprawia koloryt skóry i nadaje jej zdrowy wygląd.
Przedłuża efekt opalenizny.
Zawiera peptydy z nasion bawełny i wit. E, które pobudzają naturalny system naprawy DNA,
chronią skórę przed przedwczesnym starzeniem oraz poprawiają jej elastyczność.

SPOSÓB UZYCIA: Wstrząśnij. Nanieś na skórę przed opalaniem. Powtarzaj czynność podczas
opalania.
UWAGA: Preparat nie chroni przed oparzeniami słonecznymi. Przed wyjściem na słonce, po nałożeniu
przyspieszacza, zastosuj dodatkowo produkt do opalania z filtrami UV. Nie kieruj wylotu pompki
bezpośrednio w okolice twarzy i oczu.

Przebadany pod kontrolą dermatologiczną."

Mazidło w butli:




Od producenta:





Skład:



Psikacz:




Na dłoni:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt dostałam od  Dax Cosmetics. Normalnie można go ucapić tu, gdzie kosztuje ok. 20 zł. 
  Zapach: przyjemny, delikatny, ciepły.
 Konsystencja: psikadło na skórę.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w stylu tubki, w tonacji brązu i niebieskości z białymi napisami od producenta. Pojemność: 150 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że - jak dobrze wiecie - ja się nie opalam. Dlatego też na moją prośbę ów produkt testowała moja koleżanka, która słońca się nie boi. Kumpela, zwykle blada z natury, zabrała ze sobą mazidło na wyjazd do Irlandii, gdzie przez dwa tygodnie była smagana wiatrem oraz niezbyt ostrym słońcem. Po jej powrocie umówiłyśmy się na kawę. Jakie było moje zdziwienie, gdy ukazała mi się opalona iście na czekoladowo twarz mojej koleżanki. Opalenizna jej nie była nachalna, ani sztuczna, ale bardzo świeża i wyglądająca naturalnie. Koleżanka mówiła, że oprócz łatwego przyciągania promieni słonecznych, krem dał jej odpowiednią dozę nawilżenia i odżywienia. Poza tym produkt z  
Dax Cosmetics nie zapchał koleżanki skóry ani nie podrażnił jej.  Specyfik można łatwo dostać w drogeriach za niewielką cenę. Myślę, że jest to dobre mazidło dla każdej osoby lubiącej opalanie się.  Polecam.
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

46 komentarzy:

  1. Nie lubię się opalać, unikam tego jak ognia, więc nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Unikam wszelkich zbędnych kosmetyków... a dla mnie akurat TO jest kosmetyk zbędny. Jak się chcę opalić, to się opalę... ważne tylko żeby filtra odpowiedniego użyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapamiętam go na przyszły rok, bo w tym roku jakos nie było okazji na opalanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już raczej nie będę się opalać... Ale może kiedyś wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja kupiłam z Avonu, ale kurcze słońca nie było, to nie było czego przyśpieszać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mogę się opalać, więc też nie sięgam po takie produkty.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie takie produkty zawsze mają branie bo jestem blada jak ściana :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Może powinnam czegoś takiego wypróbować ;) Nigdy nie mogę się opalić :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosuję tego typu produktów :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie uzywam za bardzo takich produktow :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też nie lubię się opalać. Jeśli jestem opalona, to przypadkiem. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego produktu jeszcze w swoich rękach nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze ze nie zapycha, ale produkt raczej nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już u mnie by nie przespieszył ;po

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmm może za rok :P w tym roku lato było beznadziejne :PW sumie dalej jest .. mnie szybko opala taki specyfik to min i murzyn 😁

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba się zaopatrze w ten produkt na jesień;D

    OdpowiedzUsuń
  18. to jeden z hitów tego lata, wiele dobrego już czytałam o tym przyspieszaczu

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie stosowałam przyspieszaczy do opalania ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię się opalać sama w swoim tempie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No no ciekawy kosmetyk, dobry efekt plus dobra cena:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie skusiłabym się na niego.
    Lubię opaloną skórę, ale nie używam takich różności przyspieszających.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. również się nie opalam :D ale jakby mnie kiedyś naszło, będę pamiętam o tym kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie potrzebuję takich specyfików :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sounds like a really good product!
    Have a nice evening

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie używam takich kosmetyków ☺

    OdpowiedzUsuń
  27. As for me I like this product. Why not for summer? It could be also very useful.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie lubię takich kosmetyków, jestem bledziochem i takim zostanę :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam się opalać. Takich kosmetyków nie miałam okazji jeszcze próbować. Ale muszę przyznać, że przydałoby mi się, bo w te wakacje pogoda u mnie była koszmarna i do szkoły wróciłam bladziutka, eh. A tak bardzo lubię opaleniznę ;/ To dobrze, że koleżance się spodobał produkt i że efekt wyglądał naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Z przyśpieszaczem to ja bym była czerwona jak rak :p

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam, ale u mnie nie spisał się dobrze ...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language