.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

sobota, 9 września 2017

1558. Recenzja: Miss Brodway Gocce Quick Dry Drops

Witajcie!

Dziś zajmiemy się sprzętem przyspieszającym wysychanie lakieru.

Będę mówić o MISS BRODWAY Gocce Quik Dry Drops.

Słowo od producenta: Quick dry nail drops leave your nails dry enough to touch after manicure. Bottle for easy, accurate application. TRATTAMENTO BEAUT."

Bohater w opakowaniu:



Po rozpakowaniu:




Aplikator:



Na dłoni:



Szczegóły:

 Cena i dostępność: produkt wygrałam w jakimś rozdaniu. Normalnie można go złapać w Internetach, gdzie kosztuje kilka $. 
   Zapach: neutralny jak dla mnie.
  Konsystencja: płynna. 
 Opakowanie i pojemność: opakowanie jak buteleczka z czarnymi napisami od producenta; 9 ml pojemności. 
   Wydajnośćgenialna. Produktu używam od - bez mała - 8 miesięcy, a jeszcze myślę, że na trochę starczy.
   Działanie:  bardzo fajne. Zacznę od tego, że wysuszaczy do paznokci zużywam jak wody. Maluję pazury bardzo często i jak typowa, zapracowana kobieta, nie mam czasu na łaskawe czekanie, aż mi lakier wyschnie. Dlatego też produkt z Miss Brodway jest dla mnie istnym wybawieniem. Wystarczy tylko kropla na niesiona na pomalowane świeżo szpony, aby całość malunku nam radośnie wyschła w niecałą minutę. Dodam, że producent radzi, aby kropelkować każdą warstwę lakieru, aby poszczególne "części" manicure były suche w równym czasie. Ja tak właśnie robiłam i osiągałam zamierzony efekt. Warto wspomnieć, że preparat nie śmierdzi, wysycha szybko nie brudząc wszystkiego dookoła. Dzięki dołączone pipetce, specjał jest bardzo łatwy w aplikacji. Jeśli do tego dodam niską cenę, wydajność i działanie - ot bajka. Jedynie z dostępnością jest problem, ale od czego jest Internet. Polecam.
Ocena: 4/5

Znacie?

Kathy i Leon

52 komentarze:

  1. nigdy nie używałam takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś stosowałam coś podobnego i tylko dzięki temu malowałam paznokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mojej mamie by się pewnie przydał.
    Ja kiedyś używałam Seche Vite. Naprawdę fajny był :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie używałam, ale faktycznie ułatwia życie i zaoszczędza sporo czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy malowałam paznokcie zwykłymi lakierami (teraz to już tylko stopy ;)), to moim ulubieńcem był Seche Vite. Do tej pory mam buteleczkę w zapasie. Pamiętam, że też stosowałam podobne produkty, ale SV jednak wygrywał :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że nie okazał sie to bubel ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. o czemu ja nie sięgam po takie produkty?.;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja teraz najczęściej korzystam z hybryd :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie by sie takie cudo przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam go, ale bardzo fajnie, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny produkt, tego mi właśnie brakuje :D nie lubię czekać na to, aż lakier wyschnie, a przypadku niektórych trwa to za dlugo :P

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy produkt, aczkolwiek mi zupelnie niepotrzebny ;) przedluzam paznokcie akrylem i hybrydami, takze schna w lampie hehhe :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja używam tylko hybryd. wysuszacze nie są mi potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie używam takich produktów. Miłej soboty:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę kupić. Zazwyczaj już jestem niecierpliwa i kończy się to tak, że coś się rozmaże, przytrze, ściągnie i wygląda do bani.

    OdpowiedzUsuń
  16. Coś dla mnie, bo zawsze, ale to zawsze muszę o coś zahaczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Very interesting product!! Have a good weekend!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawa sprawa, ja zawsze się obawiam, że takie kropelki zniszczą mi manicure, że nierówno wyschnie i będą jakies zacieki. Stosowałam Essie good to go i Seche Vite ale te wysuszacze nie dość, że niszczyły mi paznokcie - po nich, końcówki mi się rozdwajały niemiłosiernie, to jeszcze, bardzo szybko mi zastygały w buteleczce i robił się z nich ciągnący się klej:)

    OdpowiedzUsuń
  19. I have never used such drops.
    Have a good weekend

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam takich produktów, ale przydałyby mi się, bo też zwykle nie mam czasu na czekanie, aż paznokcie wyschną ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie używałam takich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dobrze wiedzieć , że taki produkt istnieje. Z tego co przeczytałam to 10 lat jesteś w blogosferze , gratuluję wytrwania. Będę zaglądać , miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze chciałam coś takiego spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego :p

    OdpowiedzUsuń
  25. muszę kiedyś wypróbować ;) zachęcający!

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wiedziałam, że istnieje takie coś jak wysychacz do lakierów :o Jestem w szoku! Zawsze miałam problemy, że jak pomalowałam paznokcie to niechcący coś dotknęłam i teraz korzystam tylko z szybkoschnących.

    OdpowiedzUsuń
  27. Przydałoby mi się takie coś.

    OdpowiedzUsuń
  28. "Konsystencja: czarny smar do rysowania kresek na powiekach.
    Opakowanie i pojemność: opakowanie czarne z uroczym oka rysunkiem i białymi napisami; 4 g pojemności. " Chyba się pomyliłaś:) A swoją drogą ciekawy produkt. Z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  29. it will work fantastic for me.. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jego nie znam. Do tego celu stosuję produkt od Sally Hansen :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja maluję paznokcie hybrydami, więc nie jestem obeznana w takich produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Brzmi interesująco- próbowałam jak do tej pory tego z Avonu i całkiem fajnie też się spisuje. Nie znoszę czekać jak mi lakier schnie na pazurkach :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Chyba tylko raz w życiu miałam wysuszacz do lakieru :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Moim zdaniem najlepszy jest Sally Hansen, ale nosze hybrydy, wiec mi to jiz nie potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie akurat produkt zbędny ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam, ale w sumie nie przydalby mi sié, bo nie malujé paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mój ulubiony przyśpieszacz wysychania lakierów to ten z GR - nic nie jest w stanie go przebić!

    OdpowiedzUsuń
  38. Przyspieszacz wysychania mam z Avonu, dobrze się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.