Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 31 sierpnia 2017

1549. Recenzja: Lirene Lekki balsam odżywczy do ciała z jedwabiem morskim

Witajcie!

Dziś ponownie utoniemy w odmętach morskiej pielęgnacji.

Będę mówić o Lirene lekkim balsamie odżywczym do ciała z jedwabiem morskim.

Słowo od producenta: "Bogaty w aminokwasy, minerały i witaminy naturalny Jedwab Morski, posiada właściwości stymulujące skórę do wielopoziomowej odnowy, zapewniając jej elastyczność i gładkość. Zawarte w formule balsamu zielone kapsułki z witaminą E chronią jej biologiczną aktywność i uwalniają pielęgnacyjne właściwości dopiero podczas aplikacji na skórze. Obecność kompleksu CalmProtect zmniejsza i koi podrażnienia, nadając jednocześnie skórze aksamitną gładkość i miękkość.

Balsam ma delikatną, lekką konsystencję, idealną dla skóry normalnej – szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy.

Stosowanie: nałożyć na umytą i osuszoną skórę ciała, a następnie wmasować aż do wchłonięcia. Stosować codziennie, najlepiej rano i wieczorem."



Mazidło w butli: 




Od producenta:







Skład:



Otworek:






Na dłoni:






Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt dostałam od Lirene. Normalnie można go ucapić tu za 13 zł.
  Zapach: piękny, morski.
 Konsystencja: kremowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie jak tubka w tonacji niebieskiej z białymi napisami od producenta. Pojemność: 200 ml. 

Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starczy na trzy miesiące używania produktu.
Działanie: przyjemne. Zacznę od tego, że to już trzeci produkt od 
Lirene z tzw. morskiej kolekcji. Ten balsam, podobnie jak i poprzednie,  bardzo przypadł mi do gustu. Jak wiecie, lubię morskie zapachy w kosmetykach oraz perfumach. Taki aromat daje mi rześkości i świeżości, sprawiając, że mam więcej mocy i chęci do robienia czegoś. Produkt morski oprócz cudnej woni, daje także równie miłe dla skóry nawilżenie; odżywia i zmiękcza skórę, zapewniając jej zdrowy oraz świeży wygląd.  Balsam jest także wydajny oraz szybko wchłaniający się - smarując się nim rano przed założeniem ubrań, nie musimy martwić się o nieestetyczne plamy na naszych ciuchach. Specyfik nie podrażnił mnie ani nie uczula. Myślę, że naprawdę warto po niego sięgnąć, bo jest tani, wydajny i łatwo dostępny. Polecam.
Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

35 komentarzy:

  1. Aż mam ochotę na plażę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na lato idealny balsam, lekki i morski:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, ale bardzo lubię takie zapachy :) Chętnie kupię i sprawdzę czy i ja będę zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt, ale na razie nie potrzebuję nowego balsamu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pożegnałam się z Lirene jakiś czas temu po tym, jak jeden z balsamów tej marki zrobił mi kuku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te balsamy z Lirene zawsze mi się wylewały okropnie... wolę coś gęstszego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. polubiłam ten balsam i jego brata prawie bliźniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się w końcu skusić na coś od Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. I love this kind of product when they smell well...

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się szata graficzna kosmetyków z tej serii - iście letnia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam ale nabrałam ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy produkt, niestety nie używam tego typu rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Póki co mam sporo mazideł do ciała :P

    OdpowiedzUsuń
  14. I don't know it, but it seems a good product.

    OdpowiedzUsuń
  15. Balsam ma ładne opakowanie. Fajnie, że sprawdził się u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zainteresowałas mnie . Chyba wrócę do balsamów :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta firma ma świetne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę sprawdzić jak pachnie:) Jeśli tak jak myślę to będzie idealny po porannym prysznicu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam tyle balsamów, że nawet patrzeć nie chcę :P

    OdpowiedzUsuń
  20. morskie zapachy to nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz się z nim spotykam.
    Nie znałam wcześniej tego pudru.
    Wydaje się całkiem fajny.
    Plus za lekkość konsystencji.
    Pozdrowionka serdeczne :)


    OdpowiedzUsuń
  22. It seems a very interesting product! Smuack ♡

    OdpowiedzUsuń
  23. Jesli chodzi o wydajność, to u mnie też dałby rade 3, ale tygodnie :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze nic z tej serii Lirene

    OdpowiedzUsuń
  25. wonderful review dear, thanks for sharing, xo

    OdpowiedzUsuń
  26. Ta seria wydaje się być przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language