.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 8 sierpnia 2017

1526. Recenzja: Regital włosy suplement diety

Witajcie!

Dziś podumamy o Regital włosy suplement diety.

Słowo od producenta: "Regital Suplement Diety
Dzięki bogatej formule (33 składniki) i kompleksowemu działaniu zadba o Twoje włosy, skórę i paznokcie „od wewnątrz”."
Specyfik w opakowaniu:


Od producenta:



Skład:




W butli:




Otworek:


Dużo tabletek:


Jedna tabletka:



Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach giftów z Meet Beauty, o którym pisałam tu: 
Klik! i tu: Klik! Normalnie można je ucapić w aptekach, gdzie kosztuje ok. 20 zł.
Zapach: bez zapachu.
Konsystencja: tabletkowa.
Opakowanie i pojemność: opakowanie białe plastikowe, w kształcie butli, z odkręcanym wieczkiem, z elementami różu i czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 60 tabletek.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie starczy nam na dwa miesiące kuracji.
Działanie: beznadziejne. Zacznę od tego, że w swoim włosomaniacznym żywocie korzystałam z niejednego suplementu diety, mającego na celu wzmocnienie włosów, ujędrnienie skóry czy poprawę kondycji paznokcia. Niektóre preparaty były lepsze, inne gorsze, ale żaden nie był tak beznadziejny w swym działaniu jak ten od 
 Regital. Mimo sumiennego przyjmowania go w ilości rekomendowanej na opakowaniu, stan mojej cery, czupryny czy szponów nie poprawił się nic a nic. Włosy, poddane intensywnemu, artystycznemu życiu, jak wypadały tak dalej wypadają. Cera nie ujędrniła się ni o milimetr, a szpony dalej żyją swoim życiem. Na szczęście specyfik nie podrażnił mi niczego w kiszkach, ale to raczej nic odkrywczego. Co więc z tego, że produkt jest wydajny, ma urocze opakowanie, jest łatwo dostępny w aptekach... Dla mnie to produkt bubel niewarty zakupy, ani nawet rzucenia nań okiem. Nie polecam.
Ocena: 1/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy z Leonem

52 komentarze:

  1. Pomyślałaś o tym... że przy ciągłym przyjmowaniu "cudownych tabletek" .. nawet jeśli one coś tam w sobie mają, to na Ciebie już nie działają? ;)
    A poważniej... wyrzuć tabletki przez okno i skup się na zbilansowanej diecie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobno na włosy świetny jest Biotebal :) używałaś? Bo zamierzam kupić i nie wiem czy warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam, u mnie podziałał tylko na paznokcie, a jeśli chodzi o włosy, to nie zmieniło się ani wypadanie, ani przyrost.
      Wszystko zależy od tego, czego komu brakuje.

      Usuń
  3. Nie znam tego ale dobrze wiedzieć co i jak

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja koleżanka polecała mi te tabletki. U niej się sprawdzały akurat.
    Ja ich nie biorę, bo sumplemntuję kompleks witamin i nie chcę łykać za dużo tabletek.
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. JA obecnie łykam tylko izotek i od dzisiaj .... przeciw grypie leki mam anginę :(

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, ja chętnie sięgam po multiwitaminy. zelazo...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używam suplementów, no chyba, że jakieś zalecone przez lekarza...

    OdpowiedzUsuń
  8. Na mnie tak właśnie działa większość suplementów przeznaczonych na włosy,paznokcie itp :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesting post!
    Have a nice day, dear!

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znoszę łykania tabletek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie łykanie większej tabletki od Rutinoscorbin to katusze, bo nawet z tak małą witaminką czasem sobie nie radzę :V

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie stosowałam i raczej odpuszczę. :P

    OdpowiedzUsuń
  13. It's a shame, thanks for your review.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że się nie sprawdził :)
    Ja takiej dużej tabletki bym nie połknęła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czyli nie ma się nawet co nim interesować ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja póki co przyjmuję skrzyp w tabletkach, ale też niewiele mi pomaga :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Będę omijać je szerokimi łukiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie używałam suplementów do włosów,ale szkoda,że Ty się zawiodłaś .. Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No to ostro pojechałaś z tematem;) suplementu nie kojarzę i jak widać dobrze;)))

    OdpowiedzUsuń
  20. hmm, a ja je chyba oddałam mamie:D

    OdpowiedzUsuń
  21. niechętnie sięgam po takie suplementy

    OdpowiedzUsuń
  22. I love supplements. Such a pity these didn't work for you.

    OdpowiedzUsuń
  23. Już sam wygląd tabletki przeraża, zdecydowanie wolę wzmacniać włosy odpowiednią dietą i dobrze dobranym szamponem

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam, nie próbowałam i już nie przetestuję :) Na włosy polecam Merz Special :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie słyszałam o tym ale bubli nie lubie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Z pewnością nie będę połkać takich tabletek. * Ja tylko kawałek Irlandii widziałam i byłam zachwycona, tylko nie klimatem. Wiem już czemu tam jest tyle pubów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Omijam szerokim łukiem wszelkie suplementy. :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie stosuję suplementów diety.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie stosuję suplementów diety.

    OdpowiedzUsuń
  30. Interesting post dear! thanks for sharing xx

    OdpowiedzUsuń
  31. Czyli szkoda nawet na te tabletki patrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  32. A możecie polecić jakiś suplement na wypadanie włosów? Wręcz straszne wypadanie?

    OdpowiedzUsuń
  33. W życiu bym jej nie połknęła :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.