.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 18 sierpnia 2017

1536. Na piątek!

Witajcie!

Dziś sobie znów połasuchuję.

Oto co będę jeść:


Kaloryczność:


Skład:


Baton w okazałości:


Baton po ugryzie:



Powiem Wam, że już dawno nie jadłam Lionów.

Ostatnio nie wchodzą mi tego typu batony; jakoś za słodkie się dla mnie zrobiły...

Wersja z białą czekoladą również należy do ulepków.
Karmel, czekolada, słodkie nadzienie wafelka...

To za dużo nawet dla miłośników cukru w cukrze.
Chyba o wiele bardziej wolę konsumować żelki.

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy i Leon

51 komentarzy:

  1. Oj nie, Liony to okropność, słodkie, karmelowe ble! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie jadlam ,nawet nie Wiedziałam,ze jest w białej czekoladzie.Ja dzisiaj napewno zjem batona ziarnami .Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię, ale nie w białej czekoladzie - wolę klasyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmmm, I like this ^_^
    Have a nice day, dear!

    OdpowiedzUsuń
  5. w czasach podstawówki je kochałam, te klasyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pycha! Od czasu do czasu lubię takie bardzo słodkie przekąski :)
    U mnie dziś tosty z dżemem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie jest za słodki, a lubię słodkie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie jadłam białego Liona... biała czekolada zawsze była dla mnie "ble" :P

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam go, zawsze kupuję dwupak :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten batonik ale niestety bardzo dawno jadłam,aż zatęskniłam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam lubię liony a szczególnie tego pomarańczowego :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam lubię. Słodki baton, to słodki baton... musi być słodki! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tez wole zelki, albo rodzynki w czekoladzie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie przepadam za takimi batonami :P za słodkie dla mnie są :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za tym batonem, ja jem raffaello

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dla mnie są one za słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiedziałam, że jest taka wersja! Muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię baton Lion ☺ Trochę jest słodki, ale mnie to nie przeszkadza ☺ Ja dzisiaj jadłem ciasto - babkę ☺

    Pozdrawiam serdecznie,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  19. kiedys uwielbiałam lion ale teraz rzeczywiscie są zbyt słodkie

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie dla mnie takie słodkości. * Cieszę się już masz się dobrze. Mnie oprócz biodra do wymiany i trochę kręgosłupa nic więcej nie dokucza :(;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rany, ja jestem straaasznym łasuchem, mogłabym jeść takie cuda kilogramami :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znoszę! Zbyt dużo słodyczy... ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. I would love the white coating.
    Have a good weekend

    OdpowiedzUsuń
  24. wolę w mlecznej czekoladzie;P

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś lubiłam te batony, ale jednak przejadły mi się w któreś Święta Bożonarodzeniowe i od tego czasu nie sięgnęłam po Liony ani razu. Zresztą teraz faktycznie większość takich czekoladowych batonów jest dla mnie zbyt słodka.

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja dziś mam bananowy dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak, tak - to coś dla mnie było, ale kiedyś. Teraz bym go nie ruszyła.
    Za dużo cukru w cukrze ;)
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś to był mój ulubiony baton, ale teraz rzadko jadam takie rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię tą klasyczną wersję ! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Thanks for the really interesting post! Have a nice weekend)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wolę tego ciemnego :) choć staram się nie jeść takich rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
  32. oo już nie pamiętak kiesdy jadłąm te batony

    OdpowiedzUsuń
  33. Ostatnio też czuję się "przesłodzona".

    OdpowiedzUsuń
  34. Same najgorsze rzeczy w spisie składników. ;p

    OdpowiedzUsuń
  35. Już prawie nie jadam tego typu słodyczy, też już zbyt słodkie dla mnie ale to dobrze. :) Kinder Bueno czasem jem w przypływie słodkiej weny :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.