.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 14 lipca 2014

422. Mój nowy, książkowy przyjaciel...

Witajcie!

Od dwóch dni mam pewną specjalną osobistość przy swym boku.
Nie rozstaję się z nią ino na krok.

Towarzyszy mi podczas obiadu, śniadania, kolacji, drzemki, relaksu i toalety.
Śnię o nim i myślę o nim praktycznie codziennie.

Czyżby jakiś gorący romans się szykował?
Czyżby me serce oszalało?

Od razu Was uspokajam, że dzieci  to z tego raczej nie będzie.
Chyba że dzieci-rajdowe.

O kim więc mowa?

A o tym przyjemniaczku:


Może nie wygląda jakoś dostojnie i porywająco, ale ma w sobie coś, co sprawia, że muszę poznać go dogłębnie.
Od karteczki do karteczki.

I to niestety nie dla własnej przyjemności... tylko państwowej i kursowej.

Ech, zachciało mi się być kierowcą.

Kathy i Leon

13 komentarzy:

  1. Znałam kogoś podobnego, ale nie była to tak wielka przyjaźń i skończyła się już dawno temu... :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zazdroszczę Ci tej lektury

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehehe :d Trzymam kciuki ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój P. jest teraz na tym samym etapie, przy czym teorię ma już za sobą, teraz robi jazdy. A ja już się nie mogę doczekać aż zda egzamin i pojedziemy w pierwszą podróż z Nim za kierownicą, jako kierowcą. Tak dla odmiany ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się okładka tego egzemplarza :) Miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawko to największa trauma mojego życia, ale Tobie życzę oczywiście powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że się wkręciłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. współczuję Ci trochę czytania tego, bo za ciekawe to pewnie nie jest, ale wierzę w Ciebie i trzymam kciuki. dasz radę! :)
    jest, jest w kutnie chiński market :D nawet dwa :O

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobrze, ze Ci sie zachcialo, a zapoznanie sie przez Ciebie z przepisami, wyjdzie nam wszystkim na dobre ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie narzekaj, pocierpisz, a kiedyś wsiądziesz za kierownicę własnego samochodu i będziesz się z tego śmiała.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.