.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

niedziela, 29 czerwca 2014

409. Gotujemy w weekend, cz. 10 - tort z malinami, bitą śmietaną, budyniem śmietankowym i orzechami

Witajcie!

Ostatni post pieczeniowy pojawił się w lutym...
O zgrozo!

Trzeba to zmienić!

Przybywam więc do Was z czymś pysznym i cudownym.
Będzie to tort z malinami, bitą śmietaną, budyniem śmietankowym i orzechami.

Efekt końcowy:





Przepis na biszkopt: Klik!
Warto tu zaznaczyć, że ów biszkopt robię z połowy składników, tak, aby tort miał tylko jedną warstwę nadzienia.

Pozostałe składniki:

1 szklanka malin
50 sztuk orzechów laskowych
1 śmietanka 30% - 250 ml
2 budynie śmietankowe
półtorej szklanki herbaty Lipton
1 łyżeczka cukru
1 łyżka spirytusu
1 łyżka masła
500 ml mleka 2%

Czynności:

1. Upieczony biszkopt zostawiamy do wystudzenia, a następnie kroimy na dwie równe części.
2. Każdą z części nasączamy obficie szklanką/półtorej szklanki mocnej herbaty (typu Lipton) z łyżeczką cukru, odrobiną soku z cytryny i łyżki spirytusu.
3. Na dolny spód kładziemy zrobiony uprzednio budyń (dwa opakowania budyniu śmietankowego, dwie łyżki cukru, jedna łyżka masła, i to wszystko gotowane na dwóch szklankach mleka), który posypujemy utartymi/zmielonymi orzechami laskowymi.
4. Na tak przygotowany spód dolny, kładziemy ostrożnie część wierzchnią, którą pokrywamy bitą śmietaną (najlepiej taką ubitą z 250 ml śmietanki 30%).
5. Całość wypieku zdobimy malinami (1 szklanka) i posypujemy obficie na górze i po bokach zmielonymi orzechami laskowymi.
6. Żremy!

Ślinka Wam cieknie?

Kathy Leonia

18 komentarzy:

  1. Bardzo pomysłowy post zwłaszcza, że nie jadłam jeszcze śniadania!

    OdpowiedzUsuń
  2. oj chętnie skosztowałabym duży kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żeby nie orzechy to bym wcinała ;d
    Tak, już mgr :D

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja ostatnio wyprodukowałam ciasto czekoladowe z kremem czekoladowym z mleka w proszku i czeresniami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No o zgrozo;) pysznie wygląda;)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo cieknie! bo ja nie moge teraz nic piec bo mam piekarnik zepsuty :(((

    OdpowiedzUsuń
  7. Punkt 6 z dzika rozkosza bym obecnie ziscila, niestety sklepy zamkniete ;) Zapisuje przepis, dzieki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. narobiłaś mi smaka, wstydź się! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mniam...wygląda smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spód dolny - super. Ale co ze spodem górnym?

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.