Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 10 sierpnia 2018

1870. Na piątek!

Witajcie!

Dziś czas na coś dobrego.

Oto co będę jadła:



Powyższe cudo to tzw. chinkali, czyli pierożki gruzińskie.

Są one naszym ulubionym daniem w łódzkiej, gruzińskiej knajpie, czyli Lavash.

Tym razem skusiliśmy się na wersję wegetariańską, czyli ze szpinakiem.
Jaka jest?
Rozpływająca się w ustach!
Pyszne, soczyste nadzienie, do tego kruche i idealnie wysmażone ciasto oraz sos czosnkowy.

Niebo w paszczy.

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy i Leon

27 komentarzy:

  1. Smażone? Ze szpinakiem o ile nie ma za dużo sera chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko, co jest ze szpinakiem, biorę w ciemno. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię chinkali, ale gotowane z mięskiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mniammm, pysznie wyglądają te sakiewki

    OdpowiedzUsuń
  5. Chłodnik ogórkowy mam! Chcesz? :P

    OdpowiedzUsuń
  6. O jeny no ale smaka narobiłaś, nigdy nie jadłam ale z chęcią bym spróbowała, ponieważ lubię próbować nowe dania ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tylko będę w Łodzi kiedyś to napewno pójdę je skosztować :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają obłędnie, no i ze szpinakiem. Chętnie spróbowałabym. :))) Ja byda jeść zupę ogórkowo- koperkową. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pyszne jedzonko tu widzę :) Aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jadłam jeszcze takich pierożków wyglądają znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierogi dobre w kazdym wydaniu, w tym bym tez chętnie wyprobowała :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language