Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 9 lutego 2018

1697. Na piątek!

Witajcie!

Po bardzo ciężkim i trudnym emocjonalnie tygodniu, pora na coś dobrego.

Oto co będę konsumować:



Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam krewetki.

Są to jedyne z owoców morza, które nie smakują mi bagnem.

Na zdjęciu widzicie krewetki w sosie czosnkowo-maślanym.

Danie banalnie proste do przygotowania, ale za to jakie smaczne!

Cały sekret tkwi w dobrze przygotowanych i podpieczonych na maśle warzywach (czosnek, cebulka) z przyprawami (ostra papryka, pieprz, zioła prowansalskie, bazylia, oregano).

Umyte i obrane ze skorupek krewetki (ja tu używałam tygrysich) wrzucamy tak naprawdę na sam koniec (na ok. 5-7 minut), gdy sos nam zgęstnieje, a wszystko na patelni się przegryzie.

Podajemy z grzankami z bagietki.

I gwarantuję Wam, że będziecie palce lizać z zadowolenia po spożyciu takiej potrawy.

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy Leonia


50 komentarzy:

  1. Ja nie przepadam za krewetkami, więc danie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie jadam robaków... a krewetki to takie morskie robale, wyglądem niewiele różnią się od obrzydliwych pędraków, które zżerają mi sałatę na wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie o nie.. To juz nie dla mnie, nie cierpię owoców morza. Ale Tobie życzę smacznego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Absolutnie przepysznie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja akurat nie potrafię polubić krewetek :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie jadłam krewetek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja krewetek nie lubię :D I owoców morza wszelkich. No ale to moje zboczenie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nigdy nie jadłam krewetek :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam za krewetkami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie jadłam krewetek, odrzuca mnie sama myśl o zjedzeniu takich zwierzątek nie wiem czemu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie jadłam krewetek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy jeszcze takiego dania nie jadłam w sumie coś nie mogę się do krewetek przekonać 😄

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też nie przepadam za krewetkami ale to danie wygląda fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakoś nie mogę przekonać się do krewetek ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mniammm, mam nadzieję, że u Ciebie już lepiej a serce zaleczone

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za krewetkami :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Krewetki chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię też krewetki, więc myślę, że Twoja potrawa by mi smakowała. * Ja na dzisiaj nie miałam planów, oprócz spaceru z Pepą. Spokojnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie jadłam krewetek :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Raz w życiu jadłam krewetki i nawet mi smakowały, muszę je kiedyś znowu zjeść :D

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja właśnie mam ochotę na krewetki☺

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie przepadam za krewetkami, ale życzę Ci smacznego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam krewetki! I nie wiem, czy uwierzysz, ale też dziś jadłam! W gęstej, pikantnej, własnej roboty zupie z warzywami, imbirem, sosem sojowym, czosnkiem, trawą cytrynową i makaronem sojowym. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze w życiu nie jadłam krewetek o.o Może podasz jakis przepis na nie :D?

    OdpowiedzUsuń
  25. Długo nie lubiłam krewetek i patrzyłam na nie z obrzydzeniem. Ale teraz wiem, że jak są dobrze przyrządzone, to są pycha!

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam tak samo jak Ty. Jedyne owoce morza, które nie śmierdzą, a są naprawdę smaczne ;)
    Pożywnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Napiszę tak - danie na zdjęciu wygląda naprawdę dobrze! Ale nigdy nie próbowałam krewetek i chyba najwyższa pora to zmienić :)
    Ja dziś klasycznie - pierogi ruskie :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Krewetki jako nieliczne z owoców morza jadam i bardzo lubię. Sama też często przygotowuję, na pewno skorzystam z przepisu (:

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam krewetki pod każdą postacią:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie jadłam krewetek.

    OdpowiedzUsuń
  31. Życzę smacznego, powiem szczerze ino że jeszcze nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Smakowite danie przygotowałaś Kathy z krewetek :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  33. Krewetki jadłam 7 lat temu u kuzynki w Hiszpanii. Później kupiłam sobie w PL, aby poczuć fantastyczne hiszpańskie wspomnienie lata.. Tak się nimi strułam, że mam niestety uraz do dzisiaj :D

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.