.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

środa, 21 sierpnia 2013

209. O nadgodzinach...

Witajcie!

Pamiętacie jak w zeszłym tygodniu skakałam pod niebiosa z radości, że 16.08 był dla mnie dniem wolnym?

Ano był...
Tylko nie do końca.

Dowiedziałam się bowiem, że owe wolne 8 godzin muszę odrobić, gdyż na okresie próbnym nie przysługuje mi ani krztyny dnia wolnego, a prawdziwy urlop dostanę dopiero... w listopadzie.
Na pytanie moje czemu zatem dostałam wolne 16-tego, usłyszałam odpowiedzieć, że mi się przecież należało.

Hahaha, dobre.
Odpoczynek, który muszę odrobić..
Fajnie, że mi o tym szefowa powiedziała już po fakcie.
Równie dobrze mogłabym się obyć smakiem wolności, byleby tylko nie zostawać po godzinach.

Już sam normalny przedział robocizny, czyli 8 godzin jest ciężko wysiedzieć, a co dopiero nadgodziny...

Krew mi się burzy i gotuje, że muszę codziennie zostawać jedną, lub dwie godziny dłużej.

 Kathy i wzburzony Leon

21 komentarzy:

  1. ojeju .. no trochę nie fajnie .. okres próbny trwa 3 miesiące , prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to Ci zrobiła przysługę, nie ma co.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, powinnaś jeszcze usłużnie podziękować.

      Usuń
  3. no to nieźle Cię załatwili :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie jest prawda. Na umowie o pracę (nie mam na myśli umowy o dzieło, czy zlecenia, ale normalnej umowie o pracę) nawet na okresie próbnym, zgodnie z kodeksem pracy, masz prawo do urlopu odpowiadającemu za każdy przepracowany miesiąc 1/12 z 20 lub 26 dni w roku w zależności od przepracowanych lat. Choć faktycznie 16.08 był normalnym dniem roboczym i jeśli zrobili go dla Ciebie dniem wolnym mają prawo wymagać abyś te 8 godzin odpracowała, jednak powinni Cię o tym poinformować przed tym wolnym, a nie po.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otoz to, powinni poinformowac przed..

      Usuń
  5. no nie, ale kanciarze! szkoda, że takie rzeczy dopiero po fakcie mówią...

    OdpowiedzUsuń
  6. ej no, tak nie powinno być!
    jak nic baba powinna ci wcześniej powiedzieć!

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że Cie nie zapytali czy taki układ czy też zamiana Ci odpowiada ...

    OdpowiedzUsuń
  8. ja całe dwa miesiące robiłam nadgodziny i teraz w ramach tego dostaje wolne co jakiś czas, zamiast większej wypłaty .

    OdpowiedzUsuń
  9. Ty pracujesz 8 godzin , a ja 14 xDD

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe dlatego moim planem na szczesliwe wolne zycie jest poslubic bogatego meza :D:D a tak na serio to no coz trzeba zacisnac poslady i odrobic! wazne ze masz prace! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. i zapraszam do przyłączenia się do ciekawej akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam urlop we wrześniu i już się doczekać nie mogę;)))
    na szczęście u mnie takich rzeczy nie ma :) jak jest wolne to jest wolne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pracodawcy w tym kraju lubią dopieszczać swoich pracowników -.-... zapraszam do siebie :* !

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie ciekawie Cię urządzili. Powinni od razu powiedzieć na czym to będzie polegało.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.