Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 5 czerwca 2018

1804. Perfumetka 33ml: Flower Bomb, Codee, Sekret Bombshel, Cooc Mademoiselle

Witajcie!

Dziś sobie poniuchamy coś fajnego.

Będę mówić o zapach z Perfumetka33ml takich jak: Flower Bomb, Codee, Sekret Bombshel, Cooc Mademoiselle.

Oto i moje cuda:







Atomizery:




I w szczególe.

Flower Bomb:




Codee:



Sekret Bonbshel:




Cooc Mademoiselle:



Jak wiecie, jestem perfumeryjną maniaczką.
Moja kolekcja liczy sobie ponad 15 sztuk zapachów z wyższej i niższej półki i mimo, że to się wydaje nienormalne, to ciągle chcę więcej.

Dla mnie zapach to odzwierciedlenie stanu ducha, emocji, nastroju.
Zamiast mówić słowami, że mi smutno czy radośnie wyrażam siebie zapachem.

Mój ulubieniec to zdecydowanie Cooc Mademoiselle. Piękny, słodki, uwodzicielski zapach dla każdej kobietki, która zawsze postawi na swoim. Uwielbiam każdą kropelkę tejże woni i zawsze ją noszę ze sobą w torebce. 

Codee to z kolei drugi w kolejności zapach, który skradł moje serce. Jest tajemniczy i nieoczywisty. Trochę orientalny, trochę słodki. Niepokoi i przyciąga. Bardzo podoba się facetom - sprawdzone na chłopie.

Sekret Bonbshel zauroczył moją mamę. Świeży, dziewczęcy, przyjemny. Ot wypisz wymaluj spotkanie z przyjaciółkami na pikniku w jakimś letnim ogrodzie z kwiatami. 

Flower Bomb przypadł do gustu mojej kumpeli, której właśnie skończyły się perfumy. Na spotkaniu przy winie ofiarowałam jej ową fikuśnie zgrabną perfumetkę. I był to strzał w dziesiątkę, gdyż przyjaciółka kompletnie zakochała się w woni Flower Bomb. Słodkość, lekkość, pudrowość i eteryczność. To sedno tego zapachu.

Podsumowując, zapachy z Perfumetka33ml idealnie wpasowały się zatem w gusta moje i moich bliskich.
Na skórze utrzymują się ok. 4-5 godz, natomiast na ubraniach do dwóch dni.
I co najważniejsze cena!
33 ml zapachu to tylko 14 zł.

A Wam jaka woń wpadła w nos?

Kathy Leonia

33 komentarze:

  1. Od lat niezmiennie wciąż ta sama... Hugo Boss XX. Mój zapach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oczywiście chodziło mi o Twój gust. Klawiatura na telefonie odmawia mi posłuszeństwa.

      Usuń
  3. Mmmm! Perfums!:...never enough :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Korzystałam z Flower Bomb. Zdecydowanie mogę polecić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja siostra byłaby zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie perfumetki. Zajrzę na stornę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czasami sięgam po takie zamienniki oryginalnych perfum, nadają się świetnie do torebki.

    OdpowiedzUsuń
  8. CZęsto sięgam po perfumetki z tego sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie zapachy zapowiadają się ciekawie, ale myślę, że do gustu przypadłby mi Twój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kojarzę tylko dwa zapachy, ale pozostałe dwa bardziej mnie ciekawią :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze podziwiam to, jak ładnie opisujesz zapachy, łatwo można sobie je wyobrazić:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ach, perfumy... tych nigdy dość!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja do torebki zawsze kupuję testery droższych perfum;) Wtedy mam okazję sobie przetestować kilka razy dany zapach, i mam czym się spsikać w ciągu dnia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubie i używam takie małe perfumetki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba najbliżej mi do Sekret Bonbshel :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie kojarzę żadnego z tych zapachów.

    OdpowiedzUsuń
  17. No he probado esas fragancias!! :)
    besitos

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy one już się kiedyś u Ciebie nie pojawiły? :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię perfumy, wręcz kocham! Mam ich kilka, jestem maniaczką zapachów!!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie od lat Donna od la Rive, aczkolwiek mam też kilka innych ulubionych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja uwieblbiam Davidoff Cool Water Wave Woman :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Looks really interesting) thanks for the post, dear)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja zawsze mam tylko jeden zapach na raz! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda, że nie możesz nam przekazać zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo rzadko używam perfum 🙂

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię takie małe opakowania perfum :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language