Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

piątek, 20 października 2017

1599. Na piątek!

Witajcie!

Dziś sobie zjemy coś dobrego.

Oto moje danie na dziś:




Nie wiem jak Wy, ale ja - mimo że wegetarianką nie jestem - lubię czasami zrobić sobie kilkudniowy detoks od mięsa.
I to nie w celach ideowych, ale po prostu smakowych.

Dlatego też dzisiejsze cudo to kotleciki z ciecierzycy, tzw. falafele, a ten sos na talerzu to hummus.

Tymże specjałem uraczyła mnie koleżanka-wegetarianka, która ma smykałkę do gotowania pysznych i zdrowych rzeczy.

Mówią Wam, domowe falafele są najlepsze na świecie.

Po cichu liczę, że upita winem kumpela kiedyś podzieli się przepisem na te cuda, bo na razie to "tajemnica".

A Wy co dziś jeść będziecie?

Kathy i Leon

38 komentarzy:

  1. Smacznie wyglądają :) U mnie dzisiaj...zobaczysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zerknęłam na to zdjęcie na telefonie to myślałam że to jakieś kuleczki czekoladowe i krem :( a tu takie rozczarowanie

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama robiłam podobne setki razy. Ulubione!
    Wege kotleciki od zawsze uwielbiałam, a takie są szczególne.
    Bardzo smaczne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobiłam się głodna. Wygląda smakowicie. Jeszcze nie wiem co ugotuje 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, smacznie dzisiaj, smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciecierzyca z ciecierzycą... ;) Swoją drogą bardzo lubię hummus. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze wypróbować przepis ;) Ja może nie robie detoksu. Ale staram się w tygodniu po prostu mniej jeść mięsa. Zdarza się że caly tydzień nie zjem. Ale bez mięsa całkiem się nie da nic tak siły nie daje jak ono.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, nie jadłam nigdy takich kotlecików. Ciekawe jak smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię i często sobie robię w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajny obiadek! Ja dzisiaj chyba pójdę na sushi!

    OdpowiedzUsuń
  11. I love falafel :)
    Have a good weekend

    OdpowiedzUsuń
  12. Przyznam, że nigdy nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jestem wegetarianką więc takie kotleciki to dla mnie raj - uwielbiam :-)
    Dziś trafiłaś w moje podniebienie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja dopiero niedawno spróbowałam ciecierzycy i bardzo mi posmakowała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne smakołyki :) Też lubię czasami zjeść dania wegetariańskie ;)

    Pozdrawiam i życzę miłego weekendu,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  16. Już myślałam, że to jakieś czekoladowe kulki :D.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czegoś takiego jeszcze nie jadłam ;

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem sobie kupuję. I falafele i hummus. A dziś jadłam spaghetti. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciecierzyca? Myślałam, że czekolada ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language