Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!



Mój stary blog - Karia18

INFORMACJA:

Nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 19 października 2017

1598. Recenzja: Pupa Ultraflex Mascara pogrubiająco-wydłużający tusz do rzęs

Witajcie!

Dziś porozmawiamy sobie o tuszu do rzęs, który ostatnio skradł moje serce.

Będzie to Pupa Ultraflex Mascara pogrubiająco-wydłużający tusz do rzęs.

Słowo od producenta: "Ultraflex Mascara marki PUPA to maksymalnie podkręcający & ekstremalnie wydłużający tusz do rzęs. 
Dzięki ekskluzywnej formule z dużą zawartością składników modelujących oraz wyjątkowych polimerów, rzęsy są równomiernie pokryte od nasady, aż po same końce. Tusz tworzy cienką warstwę w postaci filmu, który daje rzęsom ekstremalne podkręcenie oraz maksymalną trwałość. Specjalna szczoteczka z elastycznymi włoskami doskonale rozczesuje rzęsy i aplikuje odpowiednią ilość tuszu Ultraflex Mascara, rozprowadzając go równomiernie po całej długości rzęs."
Bohater w okazałości:






Szczota:





Rzęsy gołe:




Rzęsy z tuszem:






 Szczegóły:

Cena i dostępność: produkt kupiłam  na promocji w Rossmanie za ok. 20 zł. Normalna cena to 50 zł.
Zapach: typowo "tuszowy".
Konsystencja: czarna, gęsta.
 Opakowanie i pojemność: czerwone, plastikowe ze złotymi napisami od producenta. Pojemność: 9 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Tusz starczy na pół roku użytkowania.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że uznaję tylko jeden rodzaj szczoteczek tuszowych, mianowicie: silikonowe. Maskary, które mają szczoty tzw. normalne się u mnie kompletnie nie sprawdzają. Silikonowe szczoty natomiast są dla mnie idealne, zarówno pod kątem rozdzielenia każdej rzęsy z osobna, jak i również wydłużenia, pogrubienia i uczernienia włosków. Oko potraktowane tuszem z Pupy wygląda pięknie; spojrzenie jest zdefiniowane, głębokie i seksowne. I to wszystko bez sklejania, bez osypywania się, bez efektu pandy. Tusz mnie nie uczulił, ani nie podrażnił, mimo, że noszę soczewki i często "grzebię" sobie w oku. Warto dodać, że produkt jest wydajny, łatwo dostępny oraz działający. Jedyne co mi się nie podoba to regularna cena... Ale od czego są promocje. Polecam wypróbować.
Ocena: 4/5 

A Wy mieliście powyższego ziomka?

Kathy Leonia

51 komentarzy:

  1. Nie miałam tego ziomka :P
    Napiszę jeszcze raz.. masz ładne oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji używac produktów tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  3. Od lat używam blyszczyków Pupy, są rewelacyjne! Tuszu jeszcze nie testowałam, ale za 20 zł wzięłabym w ciemno ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz bardzo ładne rzęsy, nawet nie wytuszowane :)
    Mój ulubiony tusz kosztuje 10 zł, więc to dopiero jest tańocha na promocji :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt jaki daje raczej nie dla mnie ;) a Twoje naturalne rzęsy są już piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. No regularnej ceny to on nie wart. Jak dla mnie na rzęsach prezentuje się przeciętnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez lubię silikonowe szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I don't try anything of this brand. Have a good day Kathy

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam go, ale jak dorwę w promocji to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczota fajna a efekt mi sie podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezła cena za takie maleństwo, ale jak działa takie cuda jak na Twoich rzesach to warto się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja mam znów odwrotnie Nie bardzo lubię silikonowe szczoteczki. Od nich nie miałam jeszcze ani jednego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli mam być szczera to nie podoba mi się efekt. Rzęsy lepiej wyglądają przed niż po :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gonna check it out! Thanks for sharing, dear! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam tusz z pupa ale Chyba inny, kupiony taniej 😊

    OdpowiedzUsuń
  16. no rewelacja to to nie jest, po takiej marce można by sie spodziewać czegoś więcej zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń
  17. It looks fine, although I prefer more volume.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie tusz z gęstych rzęs zrobił Ci kilka kępek. Bardzo skleił Ci te rzęsy, efekt raczej nie jest wow. Chociaż ogólnie ta mascara ma swoje fanki, u mnie w pracy często o nią pytają :) No i jest za 29,99 w regularnej sprzedaży jak coś ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama nie wiem... Nie przekonuje mnie ten efekt.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie wypróbuję jak będę mieć okazje:)

    OdpowiedzUsuń
  21. zawsze mnie śmieszyła nazwa Pupa:P

    OdpowiedzUsuń
  22. Lovely post dear! Have a great day! xx

    OdpowiedzUsuń
  23. Wydaje mi się, że efekt całkiem ok.
    Naprawdę świetna propozycja.
    Zdecydowanie - do przetestowania kiedyś :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam ten tusz i byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojej, drogi tusz. W promocji to jeszcze opłaca się kupić, ale za normalną cenę to nie skusiłabym się. Zazwyczaj wybieram tanie tusze w cenie 10-15 zł.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja za to wolę te miękkie szczoteczki ;).

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam, ale jestem wierna tuszom z Eveline. Są tanie i fajnie podkreślają rzęsy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Efekt jakoś mi się nie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tuszę to mogłabym próbować co chwila nowe :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam, zawsze kupuje mój ulubiony z Miss Sporty z grubą szczotą ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. W przypadku takich produktów też wolę poczekać na promocję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tyego tuszu, mam swój ulubiony.

    OdpowiedzUsuń
  33. Z moimi rzęsami szczoteczka się nie polubi

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam tego ziomka (czy raczej ziomki?), ale mascara mi się kończy i muszę sobie coś kupić ;)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
TRANSLATE
Select language