.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 24 listopada 2016

1269. Recenzja: Yoskine Maryoku Exellence lodowy lifting

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o luskusowej pielęgnacji skóry.

Będę mówić o Yoskine Maryoku Exellence lodowy lifting.

Słowo od producenta: "Lodowy Lifting - Unikalny zabieg odmładzająco-nawilżający, łączący wygładzający diamentowy peeling oraz liftingującą terapię zimnem.


STEP 1 – DIAMENTOWY PEELING
Masaż naturalnymi kryształkami z dodatkiem diamentu doskonale wygładza cerę oraz zwiększa mikrokrążenie czyniąc skórę odświeżoną i przebudzoną do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.

STEP 2 – LODOWA MASKA SILK-LIFT 4°C
Liftingująca maska działająca na zasadzie SHOCK-ICE-LIFTING. Formuje na skórze zmikronizowaną siateczkę Focus BLUR i pobudza skórę do natychmiastowego napięcia i ujędrnienia. Nici jedwabiu i nawilżająca woda z lodowca zapewniają aksamitną gładkość od razu po aplikacji.

STOSOWANIE:
Saszetkę umieścić w lodówce na godzinę przed użyciem.

STEP 1 Peeling: Nałożyć na zwilżoną skórę twarzy. Delikatnie masować przez ok.1 minutę okrężnymi ruchami, a następnie dokładnie zmyć i osuszyć skórę.
STEP 2 Maska: Nałożyć na oczyszczoną skórę twarzy oraz podbródka i pozostawić do wchłonięcia. Nie zmywać. Doskonała pod makijaż.

Stosować 1-2 razy w tygodniu."
Bohater w opakowaniu:










Od producenta:







Skład:


Na dłoni peeling:





Na dłoni maska:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt dostałam od 
 BLOGmedia. Normalnie można go ucapić tu, gdzie kosztuje ok. 6 zł. 

  Zapach: przyjemny, luksusowy.
 Konsystencja: różne kremidła na skórę.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie w charakterze trójczłonowej saszetki, w tonacji złotego różu z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 2 x 5 ml.
Wydajność: dobra. Takie opakowanie staczy na kilka kroków pielęgnacyjnych.
Działanie: zacne. Zacznę od tego, że to moja druga już styczność z mazidłem z Yoskine. Tu słowo o pierwszym mazidle: Klik!. Drugi produkt od 
Yoskine również mnie zauroczył, tak jak pierwszy. W przypadku lodowego liftingu mamy przyjemność z dwoma saszetkami. Pierwsza to peeling, druga - maska. Oba produkty razem robią naprawdę dobrze dla mej skóry. Przede wszystkim ukojenie i oczyszczenie jakie niosą są wspaniałe - dawno już nie czułam takiej relaksacji i odprężenia. Twarz ma była pełna nawilżenia, cienie pod oczami poszły w niepamięć, a drobne krostki się jakoby pochowały. Całość zabiegu starczyła mi na 2-3 aplikacje. Produkt nie uczulił ani nie zapchał mnie. Jest wydajny, tani i pięknie pachnący. Polecam ewidentnie i stanowczo.

Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon

81 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę tą maskę, ale tak zachwalasz, że trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Excellent post (as always)!Thank you very much :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tej wersji jeszcze nie miałam, a fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I have never heard of this brand but it sounds very good.
    Have a nice day

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że druga wersja też się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy produkt, pierwszy raz się z nim spotkałam i muszę przyznać zaciekawił mnie :)
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  7. que interesante, me gustan este tipo de productos

    OdpowiedzUsuń
  8. lodowa maska? A to ciekawostka, poszukam u siebie:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm u mnie nie widziałem tych masek

    OdpowiedzUsuń
  10. Piszę się na taki lifting, a jakże :) Jak dla mnie super sprawa. Cena nie straszny, także można sobie spokojnie kupić i cieszyć się działaniem. Super, że Cię nie uczulił, bo z nowościami to różnie bywa.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. brzmi ciekawie, chętnie też bym takie lifting przygarnęła do serduszka. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jako, że mam bloga azjatyckiego to oczywiście słyszałam o tej marce i nawet oglądałam ostatnio ich produkty. Twoja recenzja przekonuje do zakupów ! <3

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie bym sobie taki lifting lodowy zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam o tym produkcie. Wydaje się ciekawy, ale nie lubię takich eksperymentów :D Moja wrażliwa cera źle reaguje na nowości

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam maski ;) ale może być ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam próbki kremów :) maseczka cenowo jest fajna to może wypróbuję :* choć za formą saszetek nie przepadam ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Thanks for shearing
    www.soslubadem.blogspot.com.tr

    OdpowiedzUsuń
  18. Cieszę się, że jesteś z działania zadowolona * Zaciskam zęby i idę do przodu, ale jest mi coraz trudniej :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Nieznana mi firma! Czas poznać skoro 5/5! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Za tak niewielką cenę to warto się skusić.

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam i pierwszy raz widzę na oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zacofaniec kosmetyczny jak ja oczywiście nie miał :D ale już sobie zapisałam nazwę i spróbuję kupić sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zwykle nie kojarzę, cała ja xD

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślę, że to mogłoby być coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. czyli trzeba wypróbować kiedyś;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jedwab i diamenty na skórze, do tego skuteczne? Aż mam ochotę wypróbować, dać pięć minut mej próżności xD

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam, ale świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  28. zapowiada się świetnie, uwielbiam maski więc na pewno wypróbuję :)

    http://wooho11.blogspot.com/ - Jeśli mogłabym prosić o kliknięcie w linki w nowym poście byłabym bardzo wdzięczna <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale luksus. :) Ale chyba na cieplejsze dni... ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie lubię jakoś saszetkowców :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam jeszcze do czynienia z tymi maskami.

    OdpowiedzUsuń
  32. 5/5 sounds good for a product! I hope it's available in India too :)
    http://beautyloveandotherstuff.blogspot.com/2016/11/review-just-herbs-silksplash-rehydrant-face.html

    OdpowiedzUsuń
  33. BHA w składzie - nie chcę;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Woda z lodowca mnie przyciąga :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam jeszcze tego cuda. Za to dzisiaj chyba nałożę sobie jakąś maseczkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przypomniałaś mi, że mam dziś maseczkę nałożyć i peeling zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie słyszałam i nie miałam ale kusisz :]

    OdpowiedzUsuń
  38. Takie maseczki bardzo lubię. Fajny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Very interesting. Never heard of this mask before. Thanks for sharing your review :)
    xo
    Sauniya | Find Your Bliss ♡

    OdpowiedzUsuń
  40. I have never heard of this brand but it sounds very good. Good post. :*

    Moj mali kutak

    OdpowiedzUsuń
  41. Dawno nie miałam takiego zabiegu w saszetkach.

    OdpowiedzUsuń
  42. Skoro Leonie dajesz 5 na 5 to muszę wypróbować ! :* Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  43. ;D

    Parece muito bom!

    Ótima quinta!

    Beijo! ^^

    OdpowiedzUsuń
  44. sounds so good. I love ur reviews. They are so informative.
    New post on my blog . Do drop by soon <3
    ✿thefashionflite

    OdpowiedzUsuń
  45. Spotkałam się już z jakąś opinią na temat tego "zabiegu", ale nie była ona jakaś mocno pochwalna. Ot, zwykły peeling i maska. Sama rzadko używam saszetkowe kosmetyki, bo nie lubie zostawiać otwartej saszetki na kolejny raz, więc reszta produktu, o ile takowa zostanie, ląduje w koszu.

    OdpowiedzUsuń
  46. Pamiętam, że coś kiedyś miałam z tej marki, jednak nie wiem co to było...

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.