.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

polecam: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

czwartek, 10 listopada 2016

1255. Recenzja: Celia de Luxe Total Effect 3 w 1 tusz do rzęs

Witajcie!

Dziś sobie rzęsy potuszujemy.

Będę mówić o tuszu do rzęs Celia de Luxe Total Effect 3 w 1.

Słowo od producenta: "Celia de Luxe Mascara TOTAL EFFECT 3in1


Wydłużenie, pogrubienie, wzmocnienie!

Specjalna duża i gruba szczoteczka o stożkowatym kształcie zapewnia ekstremalne pogrubienie i wydłużenie. Formuła wzbogacona odżywczym woskiem z otrąb ryżowych i łagodzącym pantenolem."

Bohater w butli:





Szczota:



Oko gołe:





Oko z dwiema warstwami tuszu:




Szczegóły:

Cena i dostępnośćprodukt dostałam od 
 Blog Media. Normalnie można go ucapić tu, gdzie kosztuje ok. 14 zł. 

  Zapach: tuszowy.
 Konsystencja: czarna.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie bardzo eleganckie w charakterze złotej tubki z czarnymi napisami od producenta. Pojemność: 12 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie staczy na kilka miesięcy używania.
Działanie: sympatyczne. Zacznę od tego, że uwielbiam tusze ze szczoteczkami silikonowymi. Nic tak nie wydłuża i nie podkreśla moich rzęs jak te cieniutkie ząbki. Długo więc lubowałam się w tym ziomku: Klik!. Nie mniej jednak zapragnęłam zmiany. Dlatego też, gdy zobaczyłam iż maskara z Celii ma podobne ząbki do tuszu z Loreal, od razu wiedziałam, że mnie nie zawiedzie. I tak w rzeczywistości było. Tusz ten przepięknie wydłuża moje rzęsy, zmieniając je w wachlarze. Każda, nawet najcieńsza rzęska jest otulona czarnym specjałem. Na dodatek nic się nie klei, nic nie kruszy. W ciągu dnia nie występuje efekt pandy. Mazidło wytrzymuje na moich rzęsach od 8-10 godzin bez żadnego uszczerbku. Warto wspomnieć, że produkt mnie nie podrażnił, nie uczulił. Aplikuje się szybko i precyzyjnie. Myślę, że to  jest mój nowy ulubieniec do którego będę wracała nie raz. Jego niska cena, cudowne działanie i łatwa dostępność skutecznie i ewidentnie mnie rozkochały w nim. Polecam.

Ocena: 5/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy i Leon


PS. Dziś ostatni dzień rozdania: Klik!

81 komentarzy:

  1. silikonowe szczoteczki i ja lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. 'Zapach: tuszowy' ahahha wygrłaś ;D

    Merows.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak dobra i na dodatek tania :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna czerń i wydłużenie

    OdpowiedzUsuń
  5. Co to znaczny zapach tuszowy? ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. weź obojętnie jaki tusz i go powąchaj :)

      Usuń
  6. Nie miałam ale szczoteczka jest z tych, które lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też moja ukochana szczota innych nie kupuję:)

      Usuń
  7. Looks good :)
    http://angolodellamisantropia.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  8. spodobał mi się efekt ! fajna szczoteczka

    OdpowiedzUsuń
  9. Looks like a really good product!
    Have a nice day

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam go i nawet lubię, choć u mnie lubi się odbijać na powiece i nie lubię go zmywać. Strasznie się rozmazuje.

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny tusz :) ja używam tuszu z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go jeszcze nigdy ale jak się fajnie sprawdza to kto wie ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze, przez ten długi weekend wszystko mi się pomyliło i spodziewałam się postu: "na piątek" :D
    Co do tuszu to też lubię silikonowe szczoteczki i myślę, że by mi ten produkt przypał do gustu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. efekt jest średni, dobrze, że nie robi pandy

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak dla mnie troszkę zbyt naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego tuszu jeszcze nie miałam, a co chwilę zmieniam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wydluża fajnie, szkoda,że nie pogrubia ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. fajna szczoteczka,ale skleja rzęsy jak dla mnie bardzo :( Chociaż widzę,że wydłuża ;)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny efekt, czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Opakowanie i szczoteczka ciekawe, ale efekt mnie nie zachwycił ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam z tej firmy jeszcze nic a ten tusz wydaj się być ciekawy, lubię takie szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, that product seems awesome! Thanks for sharing :)

    Kisses,
    Le Style et Moi
    http://lestyleetmoi.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  23. Strasznie skleja... efekt ja na dwie warstwy to jest jednak średniutki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak dla mnie skleił Ci rzęsy :-/

    OdpowiedzUsuń
  25. Póki co miałam 1 tusz Celii, który podrażnił mi oczy, dzięki czemu zniechęcił mnie skutecznie :/

    OdpowiedzUsuń
  26. nie znałam tego tuszu :) cena za taki efekt jest na prawdę niezła :)
    buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładnie prezentuje się na rzęsach!

    OdpowiedzUsuń
  28. Szczoteczka nie w moim guście więc pewnie sie na niego nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana jakie Ty masz długie rzęsy ;) a co do tuszu to ma świetną szczoteczkę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie trochę za mała szczotkeczka, w sensie te włoski :P Ale ogólnie wydaje się ok :) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Efekt rzeczywiście jest świetny ! Twoje rzęsy przepięknie się prezentują :D

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny efekt :) Ja zawsze sięgałam po tusze z klasyczną szczoteczką, bo lepiej pogrubiały moje rzęsy, ale Twoja opinia przekonuje mnie żeby kiedyś wypróbować ten tusz :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Dla mnie w tyszu najważniejsze to aby rzęs nie sklejał i się nie rozmazywał.

    OdpowiedzUsuń
  34. Great post <3
    If you want you can follow my blog i will return back :)

    http://doroty4.blogspot.hr/2016/11/haters-gonna-hate-hate-hate-hate-hate.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajny tusz :) Koniecznie muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja też najbardziej lubię silikonowe szczoteczki.

    OdpowiedzUsuń
  37. Daje bardzo fajny efekt na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Celia? To jest ta firma od pudru? :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ALE masz piękne długie rzęsy!!
    obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Fajny tusz:)
    Ja dzisiaj kupiłam z kolei nową szminkę nude;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nawet po opakowaniu widać, że ma imitować Loreala ;p Ale szczoteczka z Loreala jest chyba znacznie grubsza :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja bym się na nią nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Rzęsy wyglądają naturalnie. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Podoba mi się rodzaj szczoteczki. Idealnie sprawdza się przy moich małych oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Lovely product and the packaging is gorgeous :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie znam tego tuszu, ale ma fajną szczoteczkę - moje rzęsy taką lubią :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Efekt bardzo mi się podoba 😉

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam go, ale nie używam :) Kupiłam kiedyś na wyjeździe, jak się okazało, że zapomniałam spakować swojego :) Od czasu do czasu jak mi wpadnie w rękę to się nim pomaluję, ale aż tak wysokiej noty bym mu nie dała :)) Dla mnie to takie typowy przeciętniak :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Miałam ale się nie dogadałyśmy i oddałam siostrze :P

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie miałam go ale szczoteczka nie dla mnie chyba bym sobie wydłubała całe oko zanim bym się nim pomalowała :D ja lubię takie tłuściutkie szczoteczki :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Looks pretty natural and cute, and also neat) SO I'd try it

    OdpowiedzUsuń
  52. Nigdy nie słyszałam o tym tuszu, ale po tak pozytywnej recenzji na pewno się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Jak na takie Twoje pochwały, to faktycznie cena przystępna. :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Miałam któryś z tuszy tej marki i szalenie go lubiłam. Obecnie używam dwóch maskar: Piere Rene Genial Volume i tradycyjnie Wonderlash Mascara z Oriflame, ale podobno nowa formuła jest beznadziejna, ja mam jeszcze na szczęście starą.

    OdpowiedzUsuń
  55. Przepraszam pewnie wszyscy zaraz na mnie będą wieszać psy, ale muszę to powiedzieć. Używam tego produktu codziennie moje rzęsy są bardzo podobne do twoich ale na litość boską aż tak słabo nie maluje jak widać na twoich zdjęciach. Może słaba technika nakładania tuszu.

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga.
***
Jeśli więc uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.