.

.

Oświadczenie

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich słów ani zdjęć. Jeśli chcesz jakieś z nich wstawić u siebie na blogu - zapytaj. Uszanuj czyjąś pracę - czytaj, komentuj, zadawaj pytania, ale nie kradnij!
Obrazek użyty w nagłówku pochodzi stąd: Klik!


Mój stary blog - Karia18

drugi blog: http://karia18.blog.onet.pl


INFORMACJA:

Od jakiegoś czasu mam pewien denerwujący problem z aktualizacją nowych wpisów na liście czytelniczej, natomiast - bez obaw - nowe posty pojawiają się zawsze, codziennie rano, między 7-9. Dlatego śmiało możecie wbijać do Leona pomiędzy jednym łykiem porannej kawy, a drugim!
Aby jednakowoż nie ominąć żadnej notki zapraszam do śledzenia mnie na FB:

Pragnę dodać ponadto, że z racji na zmianę szablonu, niektóre posty - zwłaszcza recenzje - pozostały jeszcze w tle kodu i koloru HTML ze starego szablonu.
Pracuję nad ujednoliceniem całości.
TRANSLATE
Select language

TRANSLATE - SELECT LANGUAGE

Szukaj na tym blogu

wtorek, 20 grudnia 2016

1295. Recenzja: Missha Signature Complexion Coordinating BB Cream krem BB SPF 43

Witajcie!

Dziś podumamy sobie o kremie BB.

Będę mówić o  Missha Signature Complexion Coordinating BB Cream krem BB SPF 43.

Słowo od producenta: "Piękny, naturalny wygląd! Complexion Coordinating BB Cream jest to krem, który kryje niedoskonałości twarzy. Wygładza strukturę i ujednolica koloryt.


■ Kryje przebarwienia i niedoskonałości skóry."
Bohater w tubie:


Od producenta:




Otworek:



Na dłoni:



Na twarzy:

Szczegóły:

Cena i dostępność produkt dostałam w ramach giftu Missha na K-Beauty Poland, czyli spotkaniu organizowanym przez Kotra, o którym pisałam tu: Klik! Normalnie można je ucapić w Internetach, gdzie kosztuje ok. 70  zł.
  Zapach: przyjemny, delikatny
 Konsystencja: fluidowa.
 Opakowanie i pojemność: opakowanie plastikowe na kształt czarnej tubki ze złotą nakrętką i takowymi napisami od producenta. Pojemność: 20 ml.
Wydajność: bardzo dobra. Takie opakowanie starcza na jakieś pół roku maziania się.
Działanie: bardzo dobre. Zacznę od tego, że mam skórę tłustą. Nie potrzebuje ona jakiegoś większego krycia czy kamuflażu. Wystarczy mi jedynie, aby się nie świeciła. Większość dostępnych na rynku fluidów czy kremów korygujących, ma tendencję do spływania po mej facjacie po dwóch już godzinach od nałożenia... W przypadku kremu BB z 
Missha sytuacja ma się jednak nieco inaczej. Produkt, dzięki aksamitnej konsystencji, jest niezwykle wydajny - ot ilość równa ziarnku ryżu (serio!) wystarczy, by idealnie się wtopić w skórę i stworzyć z nią jedność na około 4-5 godzin. Nic się nie błyszczy, nic nie świeci. Dopiero po kilku godzinach zaczynam zauważać delikatny błysk na policzkach i na czole. Trzeba zaznaczyć, że krem ten nie jest produktem o mocnym kryciu, niemniej jednak drobne wypryski czy  niedoskonałości ładnie "chowają" się pod nim. Ponadto specyfik ładnie pachnie, jest wydajny, bardzo elegancki. Nie zapycha, nie uczula, nie podrażnia. Jedyne co mi się niezbyt podoba to jego wysoka cena regularna i słaba dostępność stacjonarna... Ale od czego są w sumie Internety. Polecam wypróbować.
Ocena: 4/5

Produkt ze współpracy, ale recenzja obiektywna.


Miałyście?

Kathy z Leonem

92 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. to również i moja pierwsza styczność z ich kremami BB :)

      Usuń
  2. Misshe znam ale nie używam podkładów itp :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajny musi być, szkoda,że dość drogi:(
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo szkoda że drogi ale pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. It is a good product for the everyday routine!;)

    OdpowiedzUsuń
  6. używam obecnie tego kremu i jestem z niego bardzo zadowolona, świetnie wyrównuje koloryt i nie tworzy maski

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, that product seems amazing! Thanks for sharing :)

    Kisses,
    Le Style et Moi
    http://lestyleetmoi.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  8. ło matko siedem dych za krem? mam migotanie przedsionków chyba. bulp, bulp, bulp:P ale co tam,. kupiłbym żonie za samą nakrętkę. Taka ładna:P ale to po 10 dopiero:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Missha Perfect Cover - chyba, jest dość popularny, wiec raczej za tym sie oglądałam. Ale ten produkt chyba podobny, brzmi calkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że jesteś zadowolona. Jak ja Ci zazdroszczę cery! ❤

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę, że nie potrzebujesz krycia.
    Słyszałam o tym BB, ale wolałbym najpierw wypróbować a nie wydawać 70 zł w ciemno.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusząca prezentacja , dla mnie BB są za słabe...

    OdpowiedzUsuń
  13. It's really nice, but I can't use asiatic BB creams because of the tones: all them are too clear to my mediterranean skin :(
    Best wishes!

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam kiedyś krem BB z Garniera, ale krótko go używałam. Z resztą to chyba coś innego. Moja siostra go używa. Ja jakoś nie przepadam za kremami BB czy podkładami mimo iż nie mam idealnej cery.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam ale ja sie nie maluję, więc nic dziwnego:P

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam tej firmy, ale chętnie bym przetestowała. Ja uwielbiam kremy BB i to właśnie na nie się przerzuciłam ;) Również życzę Ci miłego i spokojnego dnia. ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Hola! La he probado y es cierto que da un aspecto muy natural! Gracias por la reseña
    Un saludo!

    OdpowiedzUsuń
  18. I don't know this brand, but it looks good. However, I don't use BB cream that often as I usually wear moisturizer and foundation.
    Have a nice day

    OdpowiedzUsuń
  19. Już gdzieś czytałam dobre opinie o produktach tej firmy. Skusiłabym się na krem bb (ale nie wiem, czy akurat ten, miejscowo potrzebuję krycia) albo podkład, ale wolałabym go dorwać stacjonarnie, żeby na żywo zobaczyć odcienie, a najlepiej się pomaziać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. W ogóle go nie widać na twarzy. Nie kryje, nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze się za niego nie zabrałam, obawiam się jednak, że odcień będzie dla mnie niezbyt trafiony :(

    OdpowiedzUsuń
  22. niestety Missha kosztuje, a taka dobra jest. ;< sama się ciągle zastanawiam nad kupnem, ale póki co nie ma za co. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wydaje sie być dobry, na twarzy prawie niewidoczny

    OdpowiedzUsuń
  24. Tego akurat nie miałam ale kocham azjatyckie kremy Bb

    OdpowiedzUsuń
  25. Za 70 zł to ja jednak więcej oczekuję. Może i koloryt jest wyrównany, ale przebarwienia widać. ;-) Tak wiem czepiam sie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdecydowanie potrzebuję mocniejszego krycia ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Trochę mało ml jak na podkład. Kolor niestety nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam i nie widziałam go wcześniej nigdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cena rzeczywiście odstrasza trochę bo można znaleźć równie dobry krem w niższej cenie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam tłusty nos i czoło. Dzięki za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda na zacnego. Krem BB jaki by nie był sprawdza mi się tylko latem.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zupełnie nie znam tego produktu. Myślę, że jest warty uwagi, jednak u mnie mógłby sprawdzić się latem :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przy cerze z niedoskonałościami kremy BB się nie sprawdzają, ale jeśli nie ma się większych problemów, to może i warto używać zamiast zwykłych (często ciężkich) podkładów.

    OdpowiedzUsuń
  34. Olá! Passando para deixar meus votos de Boas Festas:

    Que Jesus, o verdadeiro Natal faça morada em seu coração e que vc irradie esta luz para todos que se aproximarem.
    Um ano de muitas bênçãos, tolerância, paz e amor.
    BOAS FESTAS!
    Que possamos estar juntos em 2017.

    Abraços esmagadores.

    OdpowiedzUsuń
  35. Pierwszy raz słyszę o tej firmie, ciekawe opakowanie. Sama mam tłustą cerę, więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam, w sumie nie miałam żadnego azjatyckiego kremu bb czy cc, tylko te zachodnie drogeryjne:) Mam próbki mishy tej różowej/bordowej, jeszcze ich nie ruszałam, jakoś nie ma okazji :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja na twarz niczego praktycznie nie nakładam, więc zupełnie nie kojarzę takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Lubię kremy BB, ale tego jeszcze nie znałam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znam, ale trochę kosztuje.. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam, czy mnie kusi? Poniekąd.

    OdpowiedzUsuń
  41. za 7- zł na pół roku to nawet się opłaca :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Krem BB? Nie dla mnie. Trzymam się od nich z daleka. Każdy, jaki wpada w moje łapy mnie zawodzi. Cóż poradzić ;)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Pierwszy raz widzę tę markę i ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Uwielbiam chyba wszystko co ta marka wypuszcza

    OdpowiedzUsuń
  45. Trochę kosztuje, ale chyba warto. * Przygotowania, bez szaleństwo, trwają :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie znam, ale bardzo ładnie kryje ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. ;)

    Não conhecia este produto!

    Ótima terça!

    Beijo! ^^

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja nie przepadam za kremami BB ( mam próbki skin 79 i je akurat wypróbuję ) ale tak żebym sama kupiła sobie to raczej nie wolę zdecydowanie CC lub zwykłe podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jeśli w jakimś sklepie internetowym tego cudaka zobaczę to go zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Chyba pozostanę jednak wierna kremowi CC od Bell ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. O fajnie wygląda ale Myślisz,że dałby radę z przebarwieniami? :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Cena jak dla mnie trochę za wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam prawdziwe kremy BB. Pięknie wyrównują koloryt mojej cery, utrzymują się cały dzień nawet w gorące lato, są wydajne. Tego nie znam, ale mam inny krem tej marki i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam kremy BB. Póki co zdążyłam przetestować tylko z Under Twenty i spisywał się całkiem nieźle. Natomiast z tym produktem nie miałam styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Widzę go pierwszy raz. Moja cera też jest tłusta, więc podejrzewam, że u mnie też by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Great post, dear! Looks interesting :)
    Hugs <3

    OdpowiedzUsuń
  57. Nie stosowałam jeszcze produktów tej marki, ale kolor wydaje mi się być dostatecznie jasny :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Osobiście bym go nie kupiła. Na buzi prezentuje się jak przeciętny BB, więc 70 zł to stanowcza przesada.
    Pozdrawiam, MAVSELINA :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Masz naprawdę ładną cerę :) Myślę, że podkład tylko podkreśla Twoją urodę :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Przyznam, że nie słyszałam o tym kremie BB ani o tej firmie.

    OdpowiedzUsuń
  61. Miałam kiedyś próbkę tego kremu BB i z tego co pamiętam przypadł mi do gustu i nawet zastanawiałam się nad jego zakupem :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  62. nie używaam ich produktów, więc cięzko mi cokolwiek o nich napisać.
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  63. miałam w planach jakiś bb od nich, ale na planach poprzestałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. wygląda na produkt z wyższej półki, szkoda że nie sprawdza sie w 100%

    OdpowiedzUsuń
  65. fantastic finish this product
    I posted a new review, I'd love to know your opinion
    kisses
    <<< 🌲 fashion blogger 🌲 >>>

    OdpowiedzUsuń
  66. I always love Missha's BB cream, I used to use Missha's M Perfect Cover BB cream but never tried this one, I think I should try this soon :)

    xoxo,

    |CHELSHEAFLO BLOG|
    |INSTAGRAM|

    OdpowiedzUsuń
  67. Mam tej firmy błyszczyk do ust i jestem niesamowicie zadowolona !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  68. lubię bb kremy, choć rzadko maluję twarz :D Fajnie że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń

ZAŁOŻENIA GŁÓWNE:

Jak czas pozwala - na niektóre komentarze odpowiadam.
***
Wchodzenie na banery reklamowe i klikanie w linki powoduje uciech na mej facjacie.
***
Jeśli konstruktywnie zaobserwujesz Leona to on zwykł odwdzięczać się tym samym. Nie musisz jednakowoż podawać adresu bloga, chyba, że nie jest podpięty do profilu Twego.
***
Jeśli więc masz adres bloga podpięty pod profil blogera, a mimo to uporczywie linkujesz swoją stronę to wiedz, że trafiasz od razu do SPAMU. Wybitnie mnie to denerwuje.
***
Reklamujące się w komentarzach firmy zostają również uznawane za SPAM i usuwane. Od reklam jest zakładka KONTAKT/WSPÓŁPRACA
***
Komentarze, które są złośliwe, obraźliwe, wulgarne itp. zostają usuwane. Jeśli chcesz komentować - miej pewną godność.