W piątek ów humor mi dopisuje.
W głównej mierze to zasługa uroczej przesyłki od przemiłej p. Julii ze sklepów Skarby Syberii: Klik!, jaką otrzymałam w dniu wczorajszym.
Zawartość tajemniczego tobołka zaraz Wam pokażę.
Oto więc paka.
Każde zdjęcie można powiększyć poprzez "klik" na nie:
A oto zawartość:
I z bliska:
![]() |
| Krem- żel pod oczy z jonami srebra: Klik! |
![]() |
| Pianka do mycia twarzy z organicznym ekstraktem arcydziegla: Klik! |
![]() |
| Nawilżający mus do ciała truskawka i czekolada: Klik! |
Wszystkie produkty powyższe są naturalne, mają świetne składy i obiecujące bardzo opinie.
Zaczynam testowanie.
Chyba nie trudno zgadnąć od czego zacznę...
O musie truskawkowy, śniłeś mi się po nocach zanim Cię jeszcze dostałam!
Kathy Leonia
PS. Mała anegdotka piątkowa: wstałam dziś bladym świtem - 4 rano - poszalałam po mieście w aucie, po czym chciałam iść do pracy, gdy nagle mnie oświeciło, że przecie dziś mam wolne...


































